hajaqen
- LECTURI 17,786
- Voturi 944
- Capitole 25
"Doszedł z imieniem Demona na ustach. Potem te usta Demon wycałował, nie przestając swoimi cytować Szekspira. Dazai pozazdrościł szaleńcom ich pociągającej rzeczywistości, która zewsząd napierała na ściany ich małego światka, nie rozrywając ich, a jedynie wypełniając odizolowaną przestrzeń. Byli jej władcami, siebie stawiając ponad wszystko. [...]" (without happy ending)
art: własny