🦇
6 storie
Portrety martwych głupców di CanisPL
CanisPL
  • WpView
    LETTURE 4,670
  • WpVote
    Voti 491
  • WpPart
    Parti 10
Draco zostaje sam w Malfoy Manor na tydzień. Mija zaledwie noc, podczas której już zaczyna mieć wrażenie, że duchy przodków napierają na niego z każdej strony. Ważne zadanie, burza i dziesiątki portretów działają na wyobraźnię - szczególnie na kogoś takiego, kto mieszka w domu umarłych głupców. Draco postanawia zrobić cokolwiek, byleby nie oszaleć w samotności. Ród Malfoyów skrywa wiele tajemnic. Ambicja, spryt, braterstwo i duma to jedne z wielu wartości, które doprowadziły tę rodzinę do upadku. Opowiadanie zostało wyróżnione w konkursie "Tylko nie Fanfiction!" organizowanym przez @Chwila_Moment Okładka: @Whatafuck_Graphics
Blue Cigarettes || Kill Your Darlings di MrsRoseraie
MrsRoseraie
  • WpView
    LETTURE 421
  • WpVote
    Voti 62
  • WpPart
    Parti 2
Fascynacja Kill Your Darlings, ruchem beatników, a w szczególności jego założycielami - Allenem Ginsbergiem i Lucienem Carrem przerodziła się w takie fanfiction. Gdzie ścieżki postmodernizmu zostały dawno wytyczone, ale rewolucja wciąż płonie w młodych sercach. Gdzie słone łzy mieszają się z alkoholem, albo wsiąkają w koszulę przyjaciela. Gdzie nikt nie wierzy już w fatum, ani zbrodnię i karę, a świat wciąż toczony jest przez robactwo. Grupa przyjaciół zacieśnia swój krąg, który wkrótce staje się kołem zamachowym rewolucji. [Tytuły rozdziałów pochodzą ze "Skowytu", Allen Ginsberg, 1956]
Jak można palić Lucky Strike di xprofanacja
xprofanacja
  • WpView
    LETTURE 6,117
  • WpVote
    Voti 972
  • WpPart
    Parti 14
Maks co roku przyjeżdża do W. (nie mylić z Wypizdowem), ale po raz pierwszy próbuje nie namieszać w relacjach swoich rówieśników. Nawet nie wiem, czy to skończę. Okładkę zrobiła Natalka (@nattssoo na Insta, koniecznie dajcie jej follow).
Martwi chłopcy się nie śmieją di Antytosiek
Antytosiek
  • WpView
    LETTURE 49,972
  • WpVote
    Voti 6,481
  • WpPart
    Parti 16
Co byś zrobił, gdybyś po przeprowadzce do nowego domu zorientował się, że jest on nawiedzony? Wezwał egzorcystę? Dogadał się z duchami? Sprzedał dom i uciekł jak najdalej? Cóż, Natanael nie zrobił żadnej z tych rzeczy. Po prostu założył się z duchem o to, kto szybciej się z tego domu wyniesie. A trzeba wiedzieć, że Narcyz bynajmniej przegrać nie zamierza...
Bromance di lordmalachai
lordmalachai
  • WpView
    LETTURE 298,089
  • WpVote
    Voti 23,539
  • WpPart
    Parti 42
"Mam wrażenie, że coś tu nam siada na łby. Jakbyśmy byli ciągle naćpani adrenaliną, niewyspani i przetrenowani... i dlatego wszystko robi się jakieś ostrzejsze, bardziej intensywne. Może to przez to? Może jesteśmy tylko napaleni, spizgani zmęczeniem, przegrzani po treningach, nie wiem. Ale jak na ciebie patrzę, ziomo... to nie mam pojęcia, czy to tylko ja tak mam." tylko Bromance może być wieczny. To historia o tych, co byli „jak bracia", dopóki nie oberwali krążkiem prosto w pysk i nikt już tego nie poskładał. O hokeju, gdzie zęby są opcjonalne, krew na lodzie nie robi wrażenia, a ból wpisuje się w tygodniowy grafik. O młodych ludziach, którym świat wydał się zbyt ciasny i zbyt nudny, więc zaczęli go rozmontowywać własnymi rękami, kawałek po kawałku, żeby sprawdzić, czy pod spodem jest cokolwiek wartego czucia. Jest tu lojalność tak ślepa, że aż głupia, obsesje udające osobowość i granice tak rozjechane, że nikt nie pamięta, po co w ogóle były. Są noce, które pachną fajkami i idiotycznymi decyzjami, akcje robione na samej adrenalinie i to chore, niepokojące poczucie, że wszystko zaczyna działać dopiero wtedy, gdy coś się sypie. A między nimi narosło coś, co nie potrzebuje nazw, coś, co się przyplątało i nie chce spierdalać.
Pan oszalał, panie Surre | bxb✓ di Blakiszcze
Blakiszcze
  • WpView
    LETTURE 188,348
  • WpVote
    Voti 29,300
  • WpPart
    Parti 31
❝Sprawiłeś, że kwiaty wyrosły w moich płucach I chociaż są piękne Nie mogę oddychać ❞ A jego kochać się nie dało, kiedy na ironię losu, sam zakochiwał się łatwo. ℹ️#3 miejsce w zimowej edycji konkursu Splątane Nici, w kategorii romans.