ReTo
7 stories
Best Friends {ReTo} /W trakcie korekty  by xLaurkax2
xLaurkax2
  • WpView
    Reads 54,437
  • WpVote
    Votes 6,900
  • WpPart
    Parts 1
10.08.2017 - #57 w DLA NASTOLATKÓW ❣️ 11.08.2017 -#43 w DLA NASTOLATKÓW ❣️ 15.08.2017 -#38 w DLA NASTOLATKÓW ❣️ 30.08.2017 -#30 w DLA NASTOLATKÓW ❣️ 06.09.2017 -#29 w DLA NASTOLATKÓW ❣️ 07.09.2017 -#27 w DLA NASTOLATKÓW ❣️ 09.09.2017 -#26 w DLA NASTOLATKÓW ❣️ 10.09.2017 -#21 w DLA NASTOLATKÓW ❣️
BIZNESMEN #ReTo /Zakończone  by xLaurkax2
xLaurkax2
  • WpView
    Reads 111,689
  • WpVote
    Votes 9,342
  • WpPart
    Parts 62
Wy­marzyła so­bie,że już nig­dy nie zos­ta­nie sama. że chłopiec na białym ru­maku niedługo przybędzie. -bo prze­cież marzyć może każdy.
Kokainowa Dziewczyna// Reto by xLaurkax2
xLaurkax2
  • WpView
    Reads 42,324
  • WpVote
    Votes 4,618
  • WpPart
    Parts 46
Kontynuacja „BIZNESMEN" 🔥
Come Back; ReTo by xLaurkax2
xLaurkax2
  • WpView
    Reads 35,362
  • WpVote
    Votes 3,855
  • WpPart
    Parts 34
Gdzie on wpada w złe towarzystwo, a ona próbuje go uratować. A ona przecież tylko kochała.
Sex Shop; ZAKOŃCZONE  by xmartus_
xmartus_
  • WpView
    Reads 31,917
  • WpVote
    Votes 7,175
  • WpPart
    Parts 1
Ona ciągle uśmiechnięta, roztrzepana, szalona. Miała pełno pomysłów na każdy dzień, na każdy wieczór. Szczupła blondynka, duże niebieskie oczy, czasami wyglądała jak anioł. On uwielbiał imprezy, dziewczyny, alkohol i szybką jazdę. Nauka szła mu ciężko, ale był chłopakiem bystrym i inteligentnym. Ciemne włosy i czekoladowe oczy zawsze skrywane pod czarnymi okularami. „ -Nawet gdybym była gruba, jeździła na wózku inwalidzkim, a włosy wypadałoby mi z głowy? -Pytam czując słoną ciecz na policzkach. -Wtedy też wybrałbyś mnie? -Tak, wybrałbym ciebie. Gdybym mógł mieć jeszcze jedną próbę wybrałbym ciebie. Jeżeli świat miałby się skończyć dzisiaj, jutro czy za tysiąc lat.. wybrałbym ciebie."
schizy. reto by mjakmiloosc
mjakmiloosc
  • WpView
    Reads 27,379
  • WpVote
    Votes 1,786
  • WpPart
    Parts 19
Wiesz, że tutaj mam twarz, no nie? - szatyn schyla się tak, że dopiero teraz faktycznie patrze mu w twarz, a nie na jego nagi tors. - Jezu, ubierz się. - mruczę od niechcenia. - Może nie od razu Jezu. Wystarczy Igor, ale wiem, że wyglądam jak bóstwo.