Klance
37 stories
Proch Strzelniczy || Klance || by fake_royalty
fake_royalty
  • WpView
    Reads 72,932
  • WpVote
    Votes 8,161
  • WpPart
    Parts 25
Mama mu zawsze powtarzała: - Ciągle pakujesz się w kłopoty! Teraz, kiedy Lance wspomina jej słowa, musi przyznać rację. Cały czas wpada w tarapaty, bo w końcu bycie przywiązanym do krzesła z krwawiącą raną po postrzale chyba się do nich zalicza, prawda? Mafia!AU Uwaga: w opowiadaniu występują wulgaryzmy, okaleczenia ciała, opisy morderstw oraz podejmowane są kontrowersyjne tematy. Najwyższe notowanie: #219 w Fanfiction
We are a good team [Klance] / One Shots by Vivimortia
Vivimortia
  • WpView
    Reads 44,382
  • WpVote
    Votes 3,246
  • WpPart
    Parts 20
Dłuższe, bądź krótsze shoty o naszych kosmicznych głupkach <3 I nie tylko! Serdecznie zapraszam do czytania :* Dziękuję za wszystko!
|| Klance || Zamówienia by tajemnicza21
tajemnicza21
  • WpView
    Reads 34,204
  • WpVote
    Votes 1,919
  • WpPart
    Parts 32
Paring: Lance x Keith Możecie składać swoje propozycje związane z tym paringiem. Jaką scenę, sytuacje czy też coś innego chcielibyście zobaczyć, a ja postaram się zrealizować to po waszej myśli :)
Boys ~ Klance ~ by zycie_ssie
zycie_ssie
  • WpView
    Reads 36,510
  • WpVote
    Votes 2,109
  • WpPart
    Parts 12
Dowiedział się co się stało. Dowiedział się, że jest sam. Dowiedział się czym jest depresja. To co się stało, zostanie na wieki w jego umyślę ... Nikt nie wie, jak go pocieszyć ... Jedyny Keith wie, czego potrzebuje w tej chwili. Zapraszam na opowieść o dwóch sercach, jedno kruche jak lód drugie rozpalone jak słońce. * 2 historia, która przyszła mi do głowa tak o xd * Zapraszam :)
Honor, sprawiedliwość i kosmos... [Klance Yaoi] by LunaTheProxy
LunaTheProxy
  • WpView
    Reads 11,359
  • WpVote
    Votes 666
  • WpPart
    Parts 12
Skoro tu trafiłeś, to pewnie wiesz, czym jest Voltron legendary defender, a tym bardziej wiesz, czym jest Schip KLANCE. To będzie yaoi, nie trawisz to wynocha XD
łzy ||Lance McClain|| Voltron Legendary Defender ff one-shot by tufta007
tufta007
  • WpView
    Reads 638
  • WpVote
    Votes 98
  • WpPart
    Parts 1
Łzy. Fandom: Voltron Legendary Defender Rodzaj: angst, deathfic, prawie double drabble
DIRTY LAUNDRY I TŁUMACZENIE I by sassybluerose
sassybluerose
  • WpView
    Reads 129,116
  • WpVote
    Votes 12,755
  • WpPart
    Parts 27
Lance popełnił ogromny błąd, mówiąc swojej matce, iż przyprowadzi chłopaka na święta Bożego Narodzenia. Keith zrobił jeszcze większy błąd, zgadzając się grać udawanego chłopaka Lance'a. " - Przejmę twoje obowiązki w robieniu prania, jeśli zostaniesz moim udawanym chłopakiem na dwa tygodnie. Pasuje ci tak? Keith musiał zastanowić się przez dłuższy moment. Czy to naprawdę mogłoby mu się opłacać? Lance był dupkiem, nie wiedział też czy udawane umawianie się mogłoby wypalić. Jednak prawie darmowe pozbycie się swoich obowiązków, to jednak coś niecodziennego i cennego. - Okej, zgadzam się. "
Bonding Moment [ Klance ] by Dryadalis_Lux
Dryadalis_Lux
  • WpView
    Reads 9,791
  • WpVote
    Votes 973
  • WpPart
    Parts 2
"Jakiś niedobitek zestrzelił czuły punkt Czerwonego Lwa. Baza przestała działać, a temperatura w środku zaczęła wolno palić wszystko. Razem z Keithem." Czyli w skrócie: Keith ma traumę, Lance jest zazdrosny, oboje są ślepymi głupkami. Miał być oneshot, lecz wyszło coś trochę dłuższego... Za dużo dramatu z dodatkiem głupich scen.
HURRICANE || Klance [ZAWIESZONE] by alexmeiko
alexmeiko
  • WpView
    Reads 27,813
  • WpVote
    Votes 3,255
  • WpPart
    Parts 14
Keith był jak ogień. Nieobliczalny, niepowstrzymany; niszczył wszystko co stawało mu na drodze nawet wbrew własnej woli. Lance był jak woda. Czasem spokojny, czasem burzliwy, przeważnie dziecinny; nie do końca zdawał sobie sprawę, że kto igra z ogniem, ten się poparzy.
Now I can leave You... (Voltron) - one shot by RaroTita
RaroTita
  • WpView
    Reads 743
  • WpVote
    Votes 96
  • WpPart
    Parts 1
Lance McClain nie żyje. Umarł podczas jednej z misji, chroniąc plecy swoich przyjaciół, po czym zniknął w krystalicznie czystym jeziorze. Pomimo wielu godzin szukania, przyjaciołom nie udało się odnaleźć chociażby jego ciała. Minęły dwa lata. Niebieska lwica zaczęła zachowywać się niespokojnie, dając tym samym nadzieję na to, że jej były paladyn jednak żyje. Drużyna Voltrona bezzwłocznie popędziła na planetę Qalu - dotychczasową mogiłę jednego z nich, gdzie spotkali tego, kogo spotkać chcieli, żywego i nietkniętego, tyle tylko, że z rybim ogonem. Czy możliwym jest powrót Latynosa do poprzedniego życia? ...a może "odżył" jedynie chwilowo...? ** W zamyśle miało być smutne, ale jak wyszło, to już nie jestem pewna :'D Fanfiction Voltron #534 w opowiadaniach - 03.12.17 #530 w opowiadaniach - 11.12.17 #330 w opowiadaniach - 30.04.18