zelkomis_03
- Membaca 40,492
- Vote 2,876
- Bab 21
-Ri! Możesz się uspokoić i normalnie mówić?
-Nie Jimin. Nie mogę. Ta rozmowa coraz bardziej nie ma sensu!
-To chociaż mnie posłuchaj.
- Mam ci to przeliterować?! N.I.E!!!
- Ksiezniczko ja jestem Jimin. Park Jimin. Mnie się nie odmawia.
-Mam to w dupie lalusiu!
Chwile po tej rozmowie wydarzyła się rzecz która z jednej strony była okropna a z drugiej mi się podobała
- Nie Jimin. Dość! Nie całuj mnie nigdy więcej!!!
-Dlaczego? Boisz się czegoś?
- T-tak- powiedziałam
- Czego się boisz królewno?
- Że się w tobie zakocham!