Lista Lektur autorstwa zycietosufring
2 stories
You could be mine /// Guns n' Roses by zycietosufring
zycietosufring
  • WpView
    Reads 1,139
  • WpVote
    Votes 87
  • WpPart
    Parts 5
Utrata ważnej osoby bez żadnego uprzedzenia jest bolesna. Zwłaszcza, gdy nie jest ci to powiedziane wprost. Czekasz na jej powrót każdego dnia z coraz większym utęsknieniem. W pewnym momencie dociera do ciebie, że to już koniec. On nie wróci nigdy. Jego dotyk pozostaje tylko wspomnieniem a jego głos jak najpiękniejsza muza wybrzmiewa w twojej głowie. Tęsknota przeszywa cię na wylot i niszczy każdą cząstkę ciebie minuta po minucie. Pewnego dnia w tym ciemnym tunelu pojawiło się malutkie światełko. Szansa na odnalezienie straconego brata całkowicie odbiera ci dar logicznego myślenia. Pod przypływem emocji podejmujesz decyzje, która może całkiem odmienić twój dotychczasowy tryb życia. Czy dasz się wciągnąć w świat narkotyków, alkoholu i brudnych rock and roll'owców? Czy urok osobisty członków najbardziej niebezpiecznego zespołu świata zawróci ci w głowie? Czy życie z nimi będzie aż tak złe, jak mogłoby się wydawać?
Samotność// Metallica by zycietosufring
zycietosufring
  • WpView
    Reads 12,437
  • WpVote
    Votes 623
  • WpPart
    Parts 42
Samotność. Cisza i spokój, które towarzyszą temu zjawisku są niezastąpione. Lecz czasem nawet największy introwertyk potrzebuje drugiej osoby. Chęć poczucia bliskości staje się zbyt silna. Silniejsza, niż kiedykolwiek. Osamotnienie powoli cię przerasta, a przygnębienie zdaje się być jedynym uczuciem towarzyszącym ci w twojej marnej egzystencji. W końcu nadchodzi dzień, który kończy pasmo niepowodzeń. Poznajesz ich. Ich obecność w twoim życiu wyciąga Cię z głębokiej rozpaczy po stracie bliskich osób. Stają się nie zastąpieni, a każdy dzień spędzony bez nich traci kolory. Pośród nich jest jednak ktoś wyjątkowy. Ktoś, kogo traktujesz inaczej, niż całą resztę. Całkowicie tracisz dla niego głowę, ale to uczucie wpędza cię tylko w głębsze poczucie beznadziei. Uczucia wymykają się spod kontroli. Smutek zostaje zastąpiony silnym gniewem, a z wesołej dziewczyny, która jeszcze jakiś czas temu tryskała życiem pozostał tylko wrak człowieka. Miłość nie jest jednak tak piękna, jak można było się spodziewać. W książce pojawiają się wulgaryzmy. Nic, co jest zawarte w opowiadaniu nie miało miejsca w rzeczywistości. Jezu jak ja nie umiem w opisy, no cóż. *Do 8 rozdziału jest to największy cringe całego tego opowiadania. Postaram się jakoś to zmienić, tzn. rozbudować to, żeby nie było tak chaotyczne itd ale nie wiem, czy uda mi się to w jakikolwiek sposób naprawić. Więc proszę nie zrażać się do tego, bo później jest (według mnie) lepiej🙃*