Mega dobre ziomy
2 stories
Żyjmy Na Nowo ✔️ by CalkiemNormalne
CalkiemNormalne
  • WpView
    Reads 15,474
  • WpVote
    Votes 1,185
  • WpPart
    Parts 50
" - Dzień dobry - lekarz wszedł do sali - widzę, że się pani obudziła - uśmiechnął się miło. - Co ja tu robię? - szepnęłam - gdzie jest Shey? Co z nim!? On żyje!? Niech pan powie że on żyje! - krzyknęłam do mężczyzny ze łzami w oczach. - Proszę pani... - zaczął spokojnie - niech się pani uspokoi. - Mam się uspokoić? - prychnęłam - gdzie Shey!? Był kierowcą... gdzie on jest? - wyszeptałam przez łzy. - Nikogo tam nie było proszę pani - zaśmiał się nerwowo - mieliśmy zgłoszenie że wypadku uległo auto osobowe z jednym pasażerem... " ,,Żyjmy Na Nowo,, to książka RP pisana z dwóch perspektyw CAŁKIEM NORMALNYCH nastolatek XDaddy Przekonaj się sam jak kręte drogi życia potrafią zniszczyć młodych ludzi i pokrzyżować ich beztroskie życie. Czy na pewno jesteś gotowy wejść w tak chory, smutny i żałosny świat jaki został tu opisany?
Broken Children [+18] ✔️ by CalkiemNormalne
CalkiemNormalne
  • WpView
    Reads 12,135
  • WpVote
    Votes 711
  • WpPart
    Parts 39
- Im większe cycki tym lepiej - przyznał brunet po chwili zamyślenia - Ja pierdole - zaśmiał się piwnooki - znów zaczynasz? - Ale one tak fajnie... - Naprawdę? - blondynka przewróciła oczami - musicie gadać o moich cyckach? - zaśmiała się - Wybacz że jesteśmy chłopakami - uśmiechnął się sztucznie szatyn - All... pamiętasz listopad zeszłego roku? - zaśmiał się chłopak czarnoskóry - ale bym tak kogoś porządnie... - Khali stop...nie rozkręcaj się - Jesteście okropni - dziewczyna położyła się na łóżku i spojrzała w sufit lekko się śmiejąc - Nie Shy... - zaprzeczył szatyn i położył się na niej - jesteśmy zepsuci - Dawaj All - pisnął czarnoskóry rzucając się na przyjaciół - jebiemy ją, teraz! - Chyba muszę odmówić, popierdoliło was - zaczęła się śmiać - Ej! Osoby poniżej miseczki B się nie wypowiadają! - prychnął chłopak - Właśnie - przytaknął błękitno oki przez śmiech i położył dłoń na jej biodrze - Kurwa - popchnął go przyjaciel - będzie trzeba to ci te łapy połamie. Twoje, że dotykasz ? - A twoje? - uniosła jedną brew - o czymś nie wiem? - Nie wiesz o wielu rzeczach... - Na przykład o tym, że jestem jego czarnym bratem! - krzyknął chłopak z podłogi - Wiem wystarczająco - szepnęła i złączyła usta z szatynem - Jesteś mój...