Odnalezione przeze mnie wiersze, lub inne teksty liryczne.
W tytule rozdziału odnajdziemy autora tekstu.
Jeden rozdział jeden utwór.
Własne pomysły można wysyłać na autoalergia@gmail.com
jeden warunek: imię i nazwisko lub pseudonim autora.
Opowiadania niczym dla duszy dania*,
Jednak bardziej denne niż dzienne, bo nocne.
Nie chcę podawania mnie na badania za propocycję podania,
Ani po tym bezdennym menu pracy mojej niepodejmowania,
Czy po tych nieudanie apetycznych rymach się poddania.
Nie chcę też osądzania za te niesmacznie nieskładne zdania.
W każdym razie zapraszam do słowami się zajadania.
(* dla @en_garde te dania będą z dużej litery)
[obiecuję że poprawię ten opis]
Czyli o tym, że nie wszystko jest takie proste, na jakie wygląda i odwrotnie. Że czasami wystarczy się przyjrzeć...
Inaczej.
Mały zbiór miniaturek.
Być może pojawi się kilka starych wierszy mojego autorstwa.
Okładka by: ja
ReinnFall.
Coś o papierosach, kwiatach i marnowaniu życia.
Kisiel egzystencjalny : mieszanka wybuchowa van Gogha i fety
[większość zdjęć nie należy do mnie]
w opowieści wystąpią zmiany, postaram się zebrać i w końcu coś napisać. zapraszam na przykry seans.
odkurzone i świeże, wyjęte z pieca; drobne okruszki i gigantyczne serpentyny. proza życia w moim dziwnym rozumieniu, gdzie przetykają się radość, smutek, pożądanie, strach.