favs
3 stories
acte gratuit | shingeki no kyojin by _videl
_videl
  • WpView
    Reads 56,476
  • WpVote
    Votes 5,382
  • WpPart
    Parts 100
LEVI x OC; JEAN x OC Pułkownik Erwin Smith od lat buduje pozycję w Korpusie Zwiadowczym. Mimo niekorzystnej sytuacji politycznej uważa, że spełnienie młodzieńczego marzenia jeszcze nigdy nie było tak blisko. Musi ᴊᴇᴅʏɴɪᴇ zaktualizować potencjał żołnierzy i jednostki w chwili, gdy jego generalskie szlify staną się rzeczywistością. Levi niezbicie wierzy w siłę, w samotność i całkowite opancerzenie ducha. Wie, że oficerowie tacy jak Erwin potrafią nadać kierunek każdej sile. A jednak to, co dla Smitha i jego ɴɪᴇɴᴏʀᴍᴀʟɴʏᴄʜ żołnierzy jest ᴛʏʟᴋᴏ przegraną, dla takiej Inez jest już klęską, nawet jeśli Zwiadowca nigdy nie defetyzuje i nie dezerteruje. Jean, wiedziony żyjącą w mózgu kalkulacją i dziecięcym fantazmatem, stosuje strategię uniku, chcąc żyć wygodnie za wewnętrznym murem; Helga usilnie utwierdza się w przekonaniu, że nawet jeśli nie stała się "potencjałem Smitha", podjęła dobrą decyzję. Rzeczywistość za Murami kształtuje i modeluje sensy tak, jakby wszyscy ludzie byli nierozerwalnie złączeni; jakby powinnością każdego żołnierza stało się to, że musi przegrać ᴡsᴢʏsᴛᴋᴏ, by... mieć do odrobienia ᴡsᴢʏsᴛᴋᴏ w czasach, gdy kruszeją najtwardsze pancerze, defetysta zamienia się w kapitana, a obrazy z marzeń i dawne przyzwyczajenia rozpadają się w próchno. A przecież... ɪsᴛɴɪᴇɴɪᴇ zaczyna się od wnikania w sᴢᴄᴢᴇʟɪɴʏ.
Wiedźmin: Licho nie śpi by Nennef
Nennef
  • WpView
    Reads 8,078
  • WpVote
    Votes 442
  • WpPart
    Parts 4
Stary las i samotna wioska leżąca z dala od większych miasteczek; ogólnie rzecz ujmując - odludzie. Na to właśnie odludzie przybywa pewien białowłosy wiedźmin. I tam będzie mu dane zmierzyć się z potworami i... z własnym sumieniem.
Wiedźmin: Co ma być, to będzie by Nennef
Nennef
  • WpView
    Reads 3,927
  • WpVote
    Votes 359
  • WpPart
    Parts 6
Czy to miasto, czy to wieś, dla wiedźmina zawsze znajdzie się praca. Samotnie podróżujący przez Temerię Geralt natrafia na ogłoszenie dawnego znajomego. Bez zastanowienia (bo nad czym się zastanawiać, kiedy sakiewka świeci pustkami?) postanawia zbadać sprawę. Ale ta, z chwili na chwilę, przyjmuje coraz bardziej niecodzienny obrót.