_stalkeranimow_
Jeden człowiek, jedna broń, dwoje ludzi, śmierć na miejscu.
Mio w wieku 7 lat traci rodziców, a z tym dach nad głową. Dziewczynkę postanawia przygarnąć jej ciocia, która szczerze nienawidzi dziecka. Nikt nie rozumiał dlaczego tak było. Mio nie miała najlepiej. Ciotka winiła ją dosłownie za wszystko. A to źle postawiła miskę, a to nalała herbaty do złego kubka.
Pewnego dnia jednak wszystko się zmienia, ale czy na lepsze? Czy zmiany dobrze wpłyną na 15-letnią już dziewczynę?