polecam
4 mga kuwento
Rdzeń istnienia ni xverite
xverite
  • WpView
    MGA BUMASA 56,325
  • WpVote
    Mga Boto 5,424
  • WpPart
    Mga Parte 58
rdzeń; [rʒẽń] - istota i grunt czegoś, najważniejszy element Harry czasami zastanawiał się, co decyduje o życiu; bijące serce i krew tętniąca w żyłach nie wydawały się wystarczające. Trzeba było czegoś więcej, ducha i świadomości, woli bycia. Obserwował już ludzi, którzy jeszcze istnieli, choć ich życie się skończyło i pod skórą czuł, że trwanie w taki sposób jest rodzajem tortury, tym bardziej dotkliwej, jeśli niedostrzegalnej dla swojej ofiary. Istnienie było tylko zdegradowaną formą życia. Pierwowzorem pozbawionym wszystkich jego funkcji. Niekiedy lepszą od tego okazywała się nicość. „Mało tego, że trzeba będzie ranić innych ludzi. Trzeba będzie tego chcieć. A najbardziej okrutne jest myślenie o tym, jak bardzo odbieramy sobie człowieczeństwo, jednocześnie wiedząc, że jutro zrobimy to znów, i znów, i tak w kółko". Zalecam nie pomijać wstępu. trigger warning: przekleństwa, graficzne opisy brutalności, (heavy) angst, śmierć wielu postaci
Moment, w którym należało mieć odwagę ni xverite
xverite
  • WpView
    MGA BUMASA 392,907
  • WpVote
    Mga Boto 29,119
  • WpPart
    Mga Parte 52
„Draco na niego patrzył, stojąc obok drzwi, z rękami w kieszeniach spodni. Harry w jego wzroku zobaczył wszystko. Oczy miał przepełnione rozdarciem, tęsknotą i rozpaczliwym, pustym szczęściem. Były oceanem, w którym każda kropla miała inny skład, tworząc coś niemożliwego do opisania. Pełne emocji, dławiących się pragnień i wyrzutów. Pełne uczucia, niepoprawnego, niechcianego, ale płonącego stale, wybuchającego deszczami iskier, kiedy on sam, Harry, dokładał kolejnych drewien. Oczy nie mogły kłamać. Oczy były szczere. Wiedział już wszystko." Pierwsza z najprawdopodobniej dwóch części drarry. Mój pierwszy poważniejszy projekt, do którego miałam plan wydarzeń i jakiekolwiek przygotowania, przy tym chyba pierwsza praca, którą ukończyłam. Kanon postaci starałam się zachować i raczej się udało, ale czasami nie było innej drogi niż odbiegnięcie od realiów. Życzę miłego czytania, zapraszam do krytyki. Art na okładce należy do alek.dar (Instagram), alek.r (Tumblr), alekartt (vk). Tutaj nie będę rozpisywać się o sytuacji związanej z prawami autorskimi, po szczegóły można napisać.
Śmierć, która wszystko zmieniła[DRARRY] ni Angie_xcv
Angie_xcv
  • WpView
    MGA BUMASA 244,154
  • WpVote
    Mga Boto 19,086
  • WpPart
    Mga Parte 43
Często jest tak, że za życia kogoś nie doceniamy. Nie myślimy nawet o tej osobie. Wszystko się zmienia kiedy ona umiera. Dociera do nas jak ważną rolę odgrywała w naszym życiu i jak źle będzie nam się żyło bez niej.. Niestety wtedy jest już za późno by cokolwiek zmienić. Harry Potter, chyba jako jedyny, dostanie drugą szansę. Czy ją wykorzysta? Czy będzie w stanie uratować kogoś, kim wcześniej, ze wzajemnością, gardził?
Ambiwalencja ni xverite
xverite
  • WpView
    MGA BUMASA 165,333
  • WpVote
    Mga Boto 13,908
  • WpPart
    Mga Parte 50
"Każdego nowego dnia sądził, że sięgnął swoich limitów i gorzej być nie może, i nie jest w stanie dać z siebie więcej, i że to już go zabija, ale potem nastawał nowy poranek, południe, wieczór i noc - i nie było innego wyjścia, tylko znaleźć w sobie kolejne siły, dźwignąć się na nogi i iść dalej, codziennie przesuwać granice, zamieniać się w robota, nie myśleć o bólu". Opowiadanie bierze udział w konkursie "Tylko nie Fanfiction!" organizowanym przez @Chwila_Moment.