APOKALIPTYCZNE POWIESCI
4 stories
Oblivion • Akutagawa x Reader by makiizzenin
makiizzenin
  • WpView
    Reads 638,245
  • WpVote
    Votes 31,845
  • WpPart
    Parts 43
COMPLETED ▵ What if you woke up one day and didn't know who you were? What if after one accident, all your memories were blocked, and the one rule to your recovery is to not force yourself to remember, but figure things out as the days go on? What if you couldn't even remember who you loved? You may have the detective agency caring for you, but there's something missing, and you can't quite place why...or how you lost it. How far are you willing to go to find it again? ▵ Disclaimer: I don't own bungo stray dogs or any of the characters except for you, and the plot. YOUR ABILITY IS BASED OFF OF THE REAL AKUTAGAWA'S STORY 'In a Grove' !! ▵ I will be using female pronouns, I will be updating whenever I can. ▵ Thank you to Mar for making this cover for me, she's the sweetest go show her some love !! (@marster_)
Venus [BARRETT] by -chanel---
-chanel---
  • WpView
    Reads 12,870
  • WpVote
    Votes 565
  • WpPart
    Parts 11
A Syd Barrett fanfic. Venus © (2018 -- on going) -chanel---
roger waters looks like a horse by floowerdad
floowerdad
  • WpView
    Reads 413
  • WpVote
    Votes 23
  • WpPart
    Parts 1
hahahaha horse looking mf
𝐛𝐢𝐛𝐥𝐢𝐚 𝐦𝐮𝐳𝐲𝐤𝐚𝐧𝐭𝐚. by romanticc_trash
romanticc_trash
  • WpView
    Reads 2,911
  • WpVote
    Votes 269
  • WpPart
    Parts 19
𝙢 𝙪 𝙯 𝙮 𝙠 𝙖. Z czym ci się ona kojarzy? Pewnie pierwsza myśl to ta jedna, nudna godzina tygodniowo, na której chętnie pewnie puściłbyś coś lepszego niż ta gruba żmija, jakiej żmudna muzyka doprowadza twoje uszy do chęci wiecznego spoczynku. hah. Nagle wchodzimy my, całe na biało, razem z naszymi dobrymi ziomkami. Chopin, szef gangu, zapodaje tak dobry bit że klasa jest cała 𝖿𝗈𝗋𝗍𝗂𝗌𝗌𝗂𝗆𝗈 (głośno). J. S. Bach robi taki chaos, że nawet jego 𝗍𝗈𝖼𝖼𝖺𝗍𝖺 𝗂 𝖿𝗎𝗀𝖺 𝗈𝗋𝗀𝖺𝗇𝗈𝗐𝖺 𝖽-𝗆𝗈𝗅𝗅 nie potrafi dodać takiego powera. Mozart zaczyna śpiewać "Arię Królowej Nocy" aż wszystkim na głowy spadają nuty z najwyższej oktawy, a Liszt na małym palcu przynosi pianino i zaczyna grać etiudę trudniejszą od zrozumienia poematu jak bardzo gruba jest twoja stara. A ta gruba żmija stoi na twojej ławce i im dyryguje. A my? My, natchnione zapisujemy to wszystko aby pojawiło się w najświętszej 𝘣𝘪𝘣𝘭𝘪 𝘮𝘶𝘻𝘺𝘬𝘢.