✨✨✨
2 stories
Krukowisko || drarry by Antytosiek
Antytosiek
  • WpView
    Reads 78,268
  • WpVote
    Votes 8,570
  • WpPart
    Parts 41
"Moje słowa są jak szpony, gotowe rozszarpać ci gardło. Moje obietnice są krakaniem, zwiastującym nadejście zła." Turniej Trójmagiczny na czwartym roku Harry'ego nie odbył się. Teraz, dwa lata po tym wydarzeniu, gdy trzy szkoły - Hogwart, Beuxbatons i Durmstrang - w końcu doszły do porozumienia, zdecydowano o jego ponownym wznowieniu w nadziei zjednoczenia się młodych czarodziejów przed nadciągającym niebezpieczeństwem ze strony Voldemorta i chociaż częściowym przygotowaniem się na czasy terroru, jakie mogą nastać. Gdy przychodzi więc do wyłonienia reprezentantów przez Czarę, cały czarodziejski świat wstrzymuje oddech - wszyscy są pewni, że zawodnikiem Hogwartu będzie słynny złoty chłopiec, Harry Potter, który dwa lata wcześniej był świadkiem ponownych narodzin Czarnego Pana. Nikt jednak nie przypuszcza, że Draco Malfoy, uczący się w Durmstrangu syn niedawno aresztowanego Lucjusza Malfoya, stanie się nagle reprezentantem owej szkoły. I nikt nawet nie podejrzewa, że chłopak przyjechał do Hogwartu ze zgoła inną misją. Misją, która może zaważyć nad wygraną lub przegraną Lorda Voldemorta.
In 27 Days PL (Książka wydana) by aaanonimek1237
aaanonimek1237
  • WpView
    Reads 180,889
  • WpVote
    Votes 8,811
  • WpPart
    Parts 34
Hadley Jamison nie wie co myśleć, gdy słyszy, że jej kolega z klasy Archer Morales popełnił samobójstwo. Nie do końca dobrze go znała, ale ma odczucie, że było coś co mogła zrobić, aby mu pomóc. Ku jej zaskoczeniu w samą noc pogrzebu Archera ma szansę na spotkanie z samą Śmiercią, który składa jej propozycję. Ma szansę cofnąć się w czasie , aby powstrzymać Archera przed zakończeniem swojego życia. Ma tylko 27 dni, a jeśli Hadley nie odniesie sukcesu... Ona nie chcę o tym myśleć. Jest to tłumaczenie książki ''In 27 days'', która została wydana, ale jest dostępna tylko w języku angielskim. Książka jest inna niż wszystkie, z dodatkiem fantasy. Myślę, że porwie wasze serca...