blandzior
Ona raczej należała do tych ludzi, którzy wręcz uwielbiaja się nie wyróżniać spośród tłumu. Cicha, spokojna i ułożona, omijała na każdym kroku pozostałych herosów. Przez ten cały czas pozostawała niezauważona i tak najwyraźniej miało zostać... aż do nieszczęśliwego momentu w jej życiu, gdy trafiła na niego.
Nieposkromionego i głupkowatego syna Hefajstosa. Życie tej dwójki może ulec zmianie przez zwykły przypadek...a może i przeznaczenie?
Tego nikt nie wie. No może dzieci Apolla lub obozowa wyrocznia,ale z nich nie da się nic wyciągnąć...
Okładka mojego autorstwa