Warte przeczytania bxb
12 stories
Heaven (boyxboy) by I3IueNoise
I3IueNoise
  • WpView
    Reads 198,203
  • WpVote
    Votes 16,321
  • WpPart
    Parts 75
Heaven, dziewiętnastoletni chłopak o naturze sceptyka, nieznoszący ponad wszystko nielogiczności i swojej do bólu religijnej, homofobicznej rodziny, zostaje pewnego niefortunnego wieczoru uwolniony od wszelkich ziemskich zmartwień, kiedy maska jego samochodu rozsmarowuje się na przydrożnym drzewie. Śmierć jednak, wbrew jego przypuszczeniom, nie okazuje się końcem. Chłopak budzi się w zupełnie nowej rzeczywistości, pełnej wszystkiego, czego z pozoru nienawidzi - braku logiki, zjawisk nadnaturalnych, ludzi wierzących w Boga... Tyle dobrze, że w Piekle chociaż nikt nie wielbi wszechmocnego dziadka z Nieba. Właściwie, może świat po drugiej stronie wcale nie jest taki zły? Anioły, Demony, polityka zaświatów, a na zwieńczenie tego wszystkiego Lucyfer (który jest zaskakująco, cholera, przystojny) i jego... dzieci??
Za trzy punkty |bxb| - zakończone by Dream_Winchester
Dream_Winchester
  • WpView
    Reads 91,989
  • WpVote
    Votes 6,222
  • WpPart
    Parts 21
„Najpierw graliśmy na rozpadającym się szkolnym boisku, wyganiani o godzinie osiemnastej przez woźnego, by o dwudziestej drugiej przemknąć się przez bramę i grać tak długo, aż wystarczy nam sił." „No i są jeszcze oni. Dzieciaki z bogatych rodzin przesiadujący na orliku godzinami. Chwalący się nowymi butami sportowymi, I-podami, czy innymi I-phonami. Na boisku, do licha! Kogo coś takiego obchodzi na boisku?" „Wystarczyło tylko kilka minut, aby zauważyć precyzję ich gry. To nie uliczna koszykówka, jak w naszym przypadku. Oni ją trenowali. Zapewne kilka godzin dziennie w najlepszym klubie sportowym miasta. Każdy krok, każdy skok, wszystko idealne." „Nie stąd. Nie ma mowy. Nawet Arek by nie trafił. Trafił. Trafił, cholera. I co najgorsza, przegrywamy. Z nimi, wychuchanymi bachorami." „Myśleliśmy, że jesteśmy geniuszami w ulicznej koszykówce, aż tu nagle takie bachory ściągnęły nas na ziemię. Wyuczona precyzja pokonała instynkt." „Po prostu lubię piękno, a męskie, wysportowane ciała z pewnością są piękne. Gdzie mi więc do geja? Ciotki latającej z wypiętą dupą?"
Jestem gejem ✔ by Maks_15
Maks_15
  • WpView
    Reads 1,232,738
  • WpVote
    Votes 77,574
  • WpPart
    Parts 92
Siedemnastoletni Alex ukrywa swoją orientacje seksualną by nie zostać wyśmianym przez innych. Nie jeden raz widział jak szkolni chuligani dręczą innych tylko dlatego, że są gejmi. Chłopak ma dodatkowy problem. Podoba mu się Paul. Paul jest jednym z szkolnych "dręczyciel". Żeby tylko jednym z nich. Jest ich przywódcą i szczerze nienawidzi gejów.
Trylogia Soul Journey: Anima Mundi. Tom II. by Silverthorn2000
Silverthorn2000
  • WpView
    Reads 64,968
  • WpVote
    Votes 5,057
  • WpPart
    Parts 63
Samael to dwudziestoczteroletni mężczyzna, którego nie interesuje to, czy znajdzie sobie przeznaczoną połówkę, czy też nie. Przypadkiem w barze spotyka Marou mężczyznę, który jak on nosi te samo znamię w kształcie dziewiątki, takie same jak jego. Samael i Marou są sobie przeznaczeni jednak Samael ma dziwne wrażenie, ze już kiedyś znał Marou... Kiedyś dawno temu.
Promised Land by Silverthorn2000
Silverthorn2000
  • WpView
    Reads 202,746
  • WpVote
    Votes 9,770
  • WpPart
    Parts 74
Oliver Wolf był wychowywany tylko przez matkę; jednak pewnego dnia kobieta ulega śmiertelnemu wypadkowi, a opiekę nad Oliverem przejmuje Charles Richard - nieco zwariowany (w odczuciu nastolatka) przyjaciel, zmarłej, matki. Ku początkowej niechęci Olivera do Charlesa, nastolatek zakochuje się w swoim opiekunie. Wszystko szło w kierunku szczęśliwego zakończenia; jednak zanim Oliver z Charlesem osiągną całkowite szczęście, pojawi się ktoś, kogo Oliver może nazwać swoim ojcem... Książka jest utrzymana w tym samym uniwersum, co moje dwie poprzednie - Moonlight Shadow oraz White Pearl, Black Oceans. Znajomość obu książek nie jest wymagana.
Chelsea Smile by NoDeathCanTouch
NoDeathCanTouch
  • WpView
    Reads 347,971
  • WpVote
    Votes 29,051
  • WpPart
    Parts 33
Dominic to zwyczajny 17- latek. Jego mroczny styl i muzyka, której słucha tłumaczyli młodzieńczym buntem. Uważali go za szczęśliwego nastolatka. Tylko Dominic wiedział, ile bólu doświadczył przez swoje krótkie życie. Nie robił jednak z tego afery, trzymał wszystko w tajemnicy. W końcu wyprowadza się razem z ojcem i bratem. Jedyne, czego chce, to zostać niezauważonym w nowej szkole. Chciałby, aby dali mu spokój i pozwolili żyć po swojemu. Jednak pewna osoba nie pozwoli mu na to i będzie starała się nu pomóc. Czy Dominic na to pozwoli?
Samotny wilk by Viktoria8883
Viktoria8883
  • WpView
    Reads 522,863
  • WpVote
    Votes 42,285
  • WpPart
    Parts 79
Kiedyś wilkołaki były realnym zagrożeniem. To one władały lasami. Niekiedy kryły się wśród ludzi. Tak było sto lat temu, gdy człowiek nie wiedział jak się bronić. Był zbyt słaby i przerażony. Dzisiaj... dzisiaj usłyszeć o nich można głównie w historiach, którymi matki straszą swoje krnąbrne dzieci. Ludzie żyją w swoich dużych, ogrodzonych murami miastach, czują się pewniej ze strzelbą w ręku i w wilczym futrze na plecach. Teraz człowiek także jest drapieżnikiem. Obecnie niektórzy traktują opowieści o wilkołakach jako fikcję. Folklor. Legendy głupich, niepiśmiennych chłopów. Jednak nie na dalekiej północy. Tutaj w miejscu, gdzie wioski graniczą z nieprzemierzonymi połaciami lasu, ludzie pamiętają... Trevtown to niewielka osada. Nie można nazwać jej miasteczkiem. Ludzie znają się od wczesnych lat, a na nieznajomych patrzą z podejrzliwością i niechęcią. W taki sposób traktowali moją matkę, która w młodości przybyła tu ze wschodu, z pięcioletnim mną w ramionach. I tak traktują mnie. Jednak... może mają rację. Może nie powinni mi ufać. Może nie powinni odwracać się do mnie plecami. Kto wie... może jestem wilkiem w owczej skórze. [Opowiadanie zawiera przekleństwa, sceny seksu, śmierci, gwałtu i ogólnie ostrzegam wrażliwych. Ponadto jest to omegaverse! Z wszystkim co się na to składa. W tym m-preg. To ostrzeżenie dotyczy wszystkich opowiadań serii.] Kolejność opowiadań: - Samotny Wilk - Wataha - Wilcze Ścieżki - Wilcza Pieśń
Gówniarz | bxb | - zakończone by Dream_Winchester
Dream_Winchester
  • WpView
    Reads 50,833
  • WpVote
    Votes 5,105
  • WpPart
    Parts 35
W dzisiejszym świecie nie ma miejsca na starość. Starość to przereklamowany końcowy etap rozwoju i dojrzewania, który najchętniej każdy by pominął. Nie ma na nią miejsca również w gejowskim kręgu imprez, randek i flirtów. Nic więc dziwnego, że Maciej Wyszyński swoich trzydziestych drugich urodzin wcale nie wita z ogromnym uśmiechem i z szeroko rozpostartymi ramionami. Niestety, jego słaby entuzjazm do świętowania ma również inne podłoże - wieczór wcześniej Wyszyński został okradziony. Jednak nie w byle jaki sposób i nie przez byle kogo. Filip „Wilku" Wilczyński to z pewnością najmłodszy, najlepszy i najseksowniejszy kieszonkowiec, jaki kiedykolwiek stanął Maciejowi na drodze. Co się stanie, gdy zetrą się ze sobą dwie odmienne rzeczywistości? Rzeczywistość Macieja to rzeczywistość wypełniona pracą, dbaniem o swój wygląd (no bo hej, lata lecą, a on nie może pozwolić sobie na wypadnięcie z obiegu!) i co piątkowymi wypadami do klubów na wyrwanie „młodego mięsa". Filip wiedzie skrajnie odmienne życie. Po pierwsze, ma zaledwie dziewiętnaście lat i może właśnie dlatego jest cholernie pyskatym, nabuzowanym i do bólu pewnym siebie dzieciakiem z patoli. Kradzieże to dla niego chleb powszedni, a bójki stanowią idealną formę rozrywki. Czy Maciej, król podrywu i szybkich numerków w klubach, da radę okiełznać taką bombę energii i znajdzie sposób, by na dłużej ją przy sobie usidlić? A może to ta bomba energii będzie musiała zastanowić się, czy zdobycie Maciejowego serca jest w ogóle możliwe?
Alexis by Viktoria8883
Viktoria8883
  • WpView
    Reads 84,537
  • WpVote
    Votes 6,295
  • WpPart
    Parts 29
Sky od zawsze miał ciężko w życiu. Był gnębiony przez rówieśników, nauczyciela matematyki i cały cholerny świat. Z rodzicami też nie miał najlepszych relacji. Nie potrafił znaleźć swojego miejsca, lecz pogodził się ze swoim losem. Żył swoją monotonną rutyną, aż na jego drodze stanął demon... Tak. Dobrze widzicie, najprawdziwszy demon. Aspołeczny bohater został wciągnięty w nadnaturalny świat, o którym nie miał pojęcia. Na każdym kroku towarzyszyła mu śmierć. Wiele razy musiał decydować o rzeczach, o których słyszał pierwszy raz. A przy jego boku stał "anioł stróż". Czy przybył on, by pomóc Sky'owi? Czy może chce mu zaszkodzić? Zdezorientowany Sky wyrusza w podróż z tajemniczym aniołem. Podróż pełną krwi i magii. Czy Sky będzie bezpieczny? Czy zaradzi nadchodzącej wojnie? Czy uratuje swoich przyjaciół? Czy dowie się, kim jest?
Nie pozwolę Ci zniknąć by deadinterior
deadinterior
  • WpView
    Reads 170,390
  • WpVote
    Votes 13,751
  • WpPart
    Parts 32
"Jesteś nikim, śmieciem, zerem, porażką, nienawiścią, zniszczeniem." Powtarzane dzień w dzień, niczym mantra, zakorzeniają się w umyśle Thomaca Coltona. Tworzą dla niego odrębny świat spowity ciemnością i cierpieniem, z którego nie potrafi się uwolnić. Ktoś poodkręcał tubki jego farb. Wyschły, a kolory straciły swoje piękne barwy, stały ciemne, brzydkie, niezdatne do malowania. Ten sam ktoś połamał jego ołówki, pokruszył grafit i podarł kartki szkicownika. Czarna plama w jego sercu nie może zostać pokryta jaskrawymi kolorami. Kiedy cały jego świat sypie się i wali, do Denver wprowadza się Nick Brown. Prosty chłopak, który wstrząśnie jego mrocznym światem. Pokaże mu, jak stworzyć nową, piękniejszą paletę barw, naprawić zniszone ołówki. Podaruje mu nowe płótno, na którym od nowa będzie mógł namalować swoją historię. ____________ Status: zakończone Gatunek: opowiadanie, dramat, psychologiczne, boyxboy Taka mała notka: to opowiadanie jest stare, a ja na Watt zaglądam raz na ruski rok, więc odpuście sobie sranie się o jakieś pierdoły, bo to nic wam nie da xDD Plus opko ma w założeniu przedstawić sposób myślenia osoby z problemamy psychicznymi, dlatego nie spodziewajcie się rakowego yaoi