Fajniutkie
2 stories
WYKLĘCI: ERA CIENI #1 (WYDANE) by jennhills
jennhills
  • WpView
    Reads 286,694
  • WpVote
    Votes 470
  • WpPart
    Parts 5
Czas to niebezpieczna rzecz, zwłaszcza w niepowołanych rękach. A ręce Raven wydają się wyjątkowo problematyczne. Wyszkolona do eliminowania zabójczych Plag nigdy nie potrafiła okiełznać własnego temperamentu. Jeden nieumyślny zakład wikła ją w niebezpieczną intrygę, a to jeszcze nie koniec złych wiadomości. Wraz z nią w aferę zamieszany jest Władca Cieni, którego zamiary pozostają dla Raven zagadką. Wśród politycznych gier, paskudnych Plag i zawziętej cesarzowej niejeden straciłby głowę. Na całe szczęście Raven dzierży najpotężniejszą z broni - zesłanego przez gwiazdy pecha oraz własną lekkomyślność. "Brawurowo poprowadzona historia, w której znajdziecie wszystko to, co w młodzieżowej fantastyce najlepsze: wyraziste postacie, wciągające intrygi i dużo mrocznej magii! Raven z bractwa Rai i ścigający ją, tajemniczy Władca Cieni, generał Nathaniel, zmierzą się w pojedynku, w którym z ostrością ich języków mogą równać się jedynie ostrza ich mieczy." Maria Zdybska, autorka serii "Krucze Serce" "Debiut Agnieszki Zawadki jest wszystkim tym, czego szukam w fantastyce młodzieżowej. „Wyklęci: Era Cieni" to nie tylko wyraziści bohaterowie, ale także świetnie poprowadzona intryga i świat, który został naprawdę bardzo dobrze wykreowany. Gorąco polecam!" Ewelina Nawara, autorka serii Kings of Sin oraz powieści "Nieosiągalny"
Drakonis Severus (bxb) by aspoleczny_gnom
aspoleczny_gnom
  • WpView
    Reads 185,223
  • WpVote
    Votes 18,064
  • WpPart
    Parts 45
Mieszkańcy jednego z wielu Podgórz już od wieków wpatrują się w lśniący białym śniegiem szczyt. Kiedy podróżny podczas przechadzania się po bardzo zwyczajnych, zwyczajnie brudnych i nadzwyczajnie zwyczajnie zatłoczonych uliczkach zawiesi oko na grupie ludzi, wlepiających chciwe oczy w górujący nad nimi stożek, pięć osób na raz rzuci się by wytłumaczyć takiemu co i jak. "Wy przyjezdni nie wiecie, ale tam, tam na górze, Mag ma swoją warownię. Rozumiecie, zamek. Czarodziejski. Mówią, że pono w samiuśkie południe od diamentowych kopuł światło się odbija, i tylko wtedy można ten pałac-miraż zoczyć." Po takich słowach trudno by podróżny także nie zadarł głowy, i nie próbował przejrzeć chmur w których tonie szczyt. A kiedy wszyscy patrzą w górę, kto patrzy na własne sakiewki... *gasp* 19.12.2019 - pierwsze miejsce w fantasy!