✨ polecam ✨
28 stories
Zamknięte drzwi by BulaNadziewana
BulaNadziewana
  • WpView
    Reads 17,950
  • WpVote
    Votes 2,293
  • WpPart
    Parts 3
Wyobraź sobie życie w koszmarze, gdzie każda minuta to sześćdziesiąt sekund czystego strachu. Gdzie ten sam dzień odgrywa się wciąż na nowo i na nowo, bez końca. Gdzie każdy oddech i każda myśl są własnością kogoś innego. Koszmar stworzony z myślą o Tobie. [+18] Opowiadanie o trzech dniach z życia kobiety w ultrakonserwatywnym małżeństwie. Okładka w wykonaniu @Dyktatorka
Długie jesienne wieczory by FalaheeSzwarc
FalaheeSzwarc
  • WpView
    Reads 359
  • WpVote
    Votes 59
  • WpPart
    Parts 14
Wiktor pchany desperackim pragnieniem wyrwania się z domu, któremu bliżej jest do więzienia, a rytm dnia codziennego dyktuje choroba psychiczna jego matki, trafia do zabytkowej kamienicy. Do mieszkania, które od tej pory ma dzielić z młodą parą - Sonią i Ignacym oraz ich puszystym i dość humorzastym kocurem - Miaurycym. Liczy na świeży początek z dala od domu i swojej znerwicowanej matki. Przewrotny los jednak chce, że Wiktor niemalże od razu zakochuje się w swoim współlokatorze. Jak brzmi stare przysłowie - serce nie sługa. Miłosne sidła pętają Wiktora mocno i bezlitośnie. Chłopak nie może wyrwać się spod chorobliwego zauroczenia Ignacym, co gorsza szyba okazuje się, że jego uczucia wcale nie są, aż tak bardzo nieodwzajemnione. A może to tylko rojenia Wiktora? Czy naprawdę starszy kolega odwzajemnia jego uczucia, czy umysł Wiktora go zwodzi? I jak w takim razie ma zachowywać się przy Sonii? To przecież ona jest wybranką serca Ignacego i to jej do połowy Wiktor zawdzięcza nowy start w życiu. Chłopak wie tylko jedno: Sonia nie może się o niczym dowiedzieć. Jak jednak ma żyć z nią pod jednym dachem i udawać, że nic się nie dzieje, gdy w jego sercu panuje prawdziwa burza? Wiktor rozpoczyna walkę ze swoim rozdartym pomiędzy moralnością, a płomiennymi uczuciami sercem, gdzie granica pomiędzy miłością, a niezdrową obsesją jest naprawdę cienka. Nie wie tylko, że Ignacy skrywa przed nim tajemnice, które drastycznie mogą odmienić sposób w jaki go postrzega. Nie każda miłość musi być prosta. Czasem od początku naznaczona jest szaleństwem.
Pożegnanie by AgataLauraBane
AgataLauraBane
  • WpView
    Reads 56
  • WpVote
    Votes 6
  • WpPart
    Parts 1
"To ty budziłaś we mnie agresję, nigdy przedtem nie uderzyłem żadnej kobiety. Momentami miałem wrażenie, że tego właśnie ode mnie oczekujesz, że moje ciosy sprawiają ci jakąś chorą przyjemność. Nigdy cię o to nie zapytałem i już nie zapytam - twoje prochy spoczywają w urnie zabudowanej marmurową płytą (moja rodzina o to zadbała, choć wcale cię nie lubili), a ja patrzę na zrobioną z prześcieradła pętlę".
Lalkarstwo w Pigułce || SasoDei by Hannami_Official
Hannami_Official
  • WpView
    Reads 59,159
  • WpVote
    Votes 4,995
  • WpPart
    Parts 37
//WAŻNE INFO POD OPISEM// Ambitny student ASP, Deidara, z wykładu na wykład coraz bardziej zachodzi za skórę najbardziej apatycznemu profesorowi na uczelni - Sasoriemu Akasunie. Ten z lubością wpisuje do indeksu swego ulubionego ucznia dwóje, bezustannie usiłując wyperswadować mu spaczone pojęcie sztuki, które blondyn wygłasza na lekcjach lalkarstwa. Zirytowany i załamany Deidara popełnia nieopatrznie błąd, będący powodem bliskiego - aż nazbyt - spięcia z Akasuną.♥ INFORMACJA IMPORTANTE Ponieważ fik jest pisany w tempie ślimaczym od bardzo dawna, pojawiają się w nim (zwłaszcza na początku) błędy interpunkcyjne w dużej ilości oraz może wystąpić miejscami cringe (z racji niespójności fabularnej mniejszych momentów i takiegoż zachowania postaci). Powyższe będą poprawiane, ale z góry uprzedzam, żeby nie było zdziwienia. xD Ajm sorry, kiedyś to ponaprawiam, jak ogarnę żywota. Paring: Sasori x Deidara (SasoDei) // Okładka wraz z rysunkiem jest mojego autorstwa. Proszę nie używać i nie kopiować.
Ręka na gardle by BulaNadziewana
BulaNadziewana
  • WpView
    Reads 6,687
  • WpVote
    Votes 1,074
  • WpPart
    Parts 4
Kiedy się widzicie, one odwracają wzrok. Kiedy sięgacie po to samo w sklepie, one cofają rękę. Kiedy stoicie w kolejce, one odsuwają się na bok. Bo one są wśród nas. [+18] Opowiadanie o tematyce gwałtu. Jego celem jest zwrócenie uwagi na ten problem w naszym społeczeństwie. Okładka w wykonaniu @Dyktatorka Specjalne podziękowania dla @Raksha7uciferian
Nasza córka by BulaNadziewana
BulaNadziewana
  • WpView
    Reads 6,696
  • WpVote
    Votes 1,261
  • WpPart
    Parts 2
"Odebranie sobie życia. Interesujące wyrażenie, komu je odbierasz? Kiedy się skończy, to nie ty będziesz za nim tęsknić. Twoja własna śmierć jest czymś, co przytrafia się wszystkim dookoła. Twoje życie nie jest twoim własnym, więc trzymaj od niego ręce z daleka." Krótkie opowiadanie o samobójstwie widzianym "z drugiej strony". Okładka w wykonaniu @CarolineWesley
Psychopatologiczne potwory by AgataLauraBane
AgataLauraBane
  • WpView
    Reads 787
  • WpVote
    Votes 239
  • WpPart
    Parts 58
Czysta kartka została ekskrementami zalana. Zupełnie niepoetyckie, odpychająco dosłowne obnażenie myśli.
Zapałki by AgataLauraBane
AgataLauraBane
  • WpView
    Reads 27
  • WpVote
    Votes 6
  • WpPart
    Parts 1
Czasem samemu trzeba stać się bohaterem, na którego tak długo się czekało.
Przeszłość by AgataLauraBane
AgataLauraBane
  • WpView
    Reads 135
  • WpVote
    Votes 38
  • WpPart
    Parts 6
"Mówią, że było - minęło, że przeszłość to przeszłość, że można się od niej odciąć, że można od niej uciec. Mylą się. Przeszłość, nieważne jak daleko w tyle pozostawiona, w końcu cię dopadnie i to w najmniej oczekiwanym momencie. Dokładnie wtedy, gdy życie w końcu zaczyna ci się układać. Wtedy, gdy układa się niemalże idealnie". Historia może prawdziwa, może nie. Podzielona na krótkie części, bo mózg ma ograniczenia.
Za trzy punkty |bxb| - zakończone by Dream_Winchester
Dream_Winchester
  • WpView
    Reads 92,604
  • WpVote
    Votes 6,222
  • WpPart
    Parts 21
„Najpierw graliśmy na rozpadającym się szkolnym boisku, wyganiani o godzinie osiemnastej przez woźnego, by o dwudziestej drugiej przemknąć się przez bramę i grać tak długo, aż wystarczy nam sił." „No i są jeszcze oni. Dzieciaki z bogatych rodzin przesiadujący na orliku godzinami. Chwalący się nowymi butami sportowymi, I-podami, czy innymi I-phonami. Na boisku, do licha! Kogo coś takiego obchodzi na boisku?" „Wystarczyło tylko kilka minut, aby zauważyć precyzję ich gry. To nie uliczna koszykówka, jak w naszym przypadku. Oni ją trenowali. Zapewne kilka godzin dziennie w najlepszym klubie sportowym miasta. Każdy krok, każdy skok, wszystko idealne." „Nie stąd. Nie ma mowy. Nawet Arek by nie trafił. Trafił. Trafił, cholera. I co najgorsza, przegrywamy. Z nimi, wychuchanymi bachorami." „Myśleliśmy, że jesteśmy geniuszami w ulicznej koszykówce, aż tu nagle takie bachory ściągnęły nas na ziemię. Wyuczona precyzja pokonała instynkt." „Po prostu lubię piękno, a męskie, wysportowane ciała z pewnością są piękne. Gdzie mi więc do geja? Ciotki latającej z wypiętą dupą?"
+12 more