friczkinx
Wydawałoby się, że z pozoru spokojny i ułożony Charles Nixon nie stanowi żadnego zagrożenia dla nikogo. Dobrze powiedziane - z pozoru. Zabawny i lubiany Frank Mel będzie zmuszony mieszkać z nowym, tajemniczym uczniem college'u w jednym apartamencie. Uwierzcie mi, że wcale nie jest mu to na rękę, urzekanie się z jakimś natrętnym dziwakiem, który wyjadałby mu tylko mięso z lodówki i nie odzywałby się cały dzień.
Jak myślicie, czy coś dojdzie między tymi dwoma, zupełnie różnymi duszami...?
//z 2014