Shinigami-Kun
Ezekiel zawsze był mylony z dziewczyną.
Delikatna twarz, cichy głos, brak potrzeby tłumaczenia się komukolwiek - nauczył się z tym żyć.
Szkoła, kawiarnia należąca do przyjaciółki, zwyczajne dni w stanie, który w internecie od dawna uznawany jest za „dziwny". Gdy w jego klasie pojawia się nowa uczennica, chłopak nie podejrzewa niczego złego.
Nie wie, że dziewczyna jest Proxy. Nie zdaje sobie sprawy że jest poszukiwany przez ,,legendy internetowe" oraz nie podejrzewa, że siedzi dokładnie obok osoby, której szuka. Dla Ezekiela internetowa postać Slenderman - zwany Operatorem - to tylko głupia legenda do ,,straszenia". Ot durne wytłumaczenie dla serii brutalnych morderstw. Byt który został wymyślony przez młodocianych internautów którzy ,,natchnieni" historie tych morderców stworzyli ,,Opiekuna" tychże krwawych kreatur. Mit, w który wierzą tylko ci, których nikt nie bierze na poważnie. Do dnia, w którym legenda odpowiada że zna jego matkę- kobietę która zmarła gdy chłopak o niewinnym wyglądzie był niemowlakiem
To nie jest historia o potworze. To historia o chłopaku, który przez całe życie był niewidzialny - nawet dla tych, którzy patrzą najdokładniej. I o miejscu w środku lasu, gdzie mordercy nie zawsze są największym zagrożeniem. Ale czy na pewno w takich miejscach- wśród morderców można się czuć bezpiecznie będąc nieświadomym swego pochodzenia?