(Zerknij na opis, proszę)
>Tu było coś napisane. Kiedyś.
Requesty, czy jak kto woli "zamówienia" można składać, chociaż nie obiecuje, że zrobię je w przeciągu roku-
Leniwa dupa jestem.
Co
[Tylko u mnie kolory na okładce dostają spazmów?]
Tak szczerze to to nawet nie jest taki zły pomysł, każda pomoc się przyda, ale wtf dzieciaczki.
To NIE JEST poważna książka, ok?