junetynako
Liliete Coveren od lat bada historie, od których inni wolą trzymać się z daleka.
Gotyckie zabytki, zapomniane rytuały, demonologie i wierzenia pogranicza są dla niej czymś więcej niż akademicką specjalizacją.
Kiedy w XIX-wiecznych pamiętnikach trafia na wzmianki o Krwawych Godach, początkowo traktuje je jak kolejną legendę. Prywatne bale bez gospodarzy. Zaproszenia, których nie da się odnaleźć po świcie. Goście wracający bez wspomnień albo z prawdą, której nie potrafią unieść. Im dłużej Liliete szuka, tym więcej tropów urywa się w Edynburgu.
Oficjalnie przyjeżdża tam jako gościnna wykładowczyni University of Edinburgh. Nieoficjalnie chce odnaleźć więcej informacji o Krwawych Godach.
Nie wie jeszcze, że niektórych drzwi nie trzeba otwierać samemu. Wystarczy za długo o nich myśleć.
Gdy trafia na wydarzenie, które miało być tylko zapomnianym rytuałem, legenda okazuje się prawdziwsza, niż jakiekolwiek źródło mogło sugerować. W świecie stworzonym dla rozrywki Liliete musi wygrać grę, której zasad nikt nie wyjaśnia uczciwie, i zaufać komuś, kto od początku powinien być jej wrogiem.
Bo diabeł może kłamać. Może kusić. Może dać dokładnie to, czego człowiek pragnie i sprawić, że cena zacznie wydawać się rozsądna.
Liliete chciała tylko poznać prawdę.
Nie przewidziała, że prawda może mieć jasne oczy, zbyt piękny uśmiech i głos, który zostaje pod skórą jeszcze długo po tym, jak powinno się uciec.