Lista Lektur autorstwa zakreconeczka
2 stories
Playing House [+18] by soeffpl
soeffpl
  • WpView
    Reads 1,226,050
  • WpVote
    Votes 121,909
  • WpPart
    Parts 46
Komedia romantyczna, która sprawi, że uwierzycie w miłość, popłaczecie sobie ze śmiechu, ale też z ogromu innych emocji. Hailey Griffith przechodzi właśnie przez najcięższy moment swojego dwudziestoośmioletniego życia. Po dziesięciu latach rozstaje się z facetem, którego uważała za miłość swojego życia. W przypływie smutku i gniewu, zalicza jedną, krótką przygodę z przystojnym nieznajomym, na tyłach jego samochodu. Nie chce znać jego imienia, nazwiska, wieku, ani choćby ulubionego koloru. Bo i tak mają rozejść się w dwie strony, prawda? Te kilkanaście minut rozpusty, zmienia jednak jej życie na zawsze. Odkrywa, że ta przygoda zakończyła się ciążą, a ona nie ma żadnego pojęcia, jak znaleźć ojca dziecka i mu o tym powiedzieć. Aż w końcu znajduje się on sam. Na ekranie telewizora, gdzie ojciec Hailey ogląda mecz hokejowy swojej ukochanej drużyny - Colorado Avalanche. Kiedy reputacja sportowca staje na skraju skandalu, po wielu dyskusjach i kłótniach, przy pomocy prawników, ustalają oni, że zamieszkają razem, aby nie zostali zgnębieni i wyklęci przez bezlitosne media. Ich świat jednak wywrócił się bezpowrotnie i od teraz mogli jedynie spróbować się jakoś dogadać. Nauczyć tolerować siebie nawzajem, a może nawet i lubić. To jednak nie takie proste, kiedy na szali rzucone są ich skomplikowane przeszłości oraz nowe życie, które stworzyli i o które muszą zadbać najlepiej jak potrafią. To nie takie proste, kiedy muszą przygotować się do roli rodziców, chociaż sami najchętniej uciekliby w ramiona swoich rodziców. I to nie takie proste, kiedy pośrodku tego bałaganu, żalu, smutku i chłodu, zaczynają widzieć promyk nadziei na ich przyszłość razem. Z dzieckiem, którego nie planowali. ... co złego to nie ja tom 1 serii #Playing soe, sierpień 2025
Why us?  - w sprzedaży  by klakierzysz
klakierzysz
  • WpView
    Reads 58,614
  • WpVote
    Votes 769
  • WpPart
    Parts 5
Miłość nigdy nie wydawała mi się realna. Aby być w związku trzeba złożyć obietnice. Aby kochać trzeba być pewnym tego uczucia na sto procent. Kochać w tym świecie jest trudno, albo może tylko ja mam ten problem. Za nikim nie wskoczyłabym w ogień. Tak mi się wydawało. Dopóki nie poczułam na sobie tych przeklętych szarych oczu.. Nie da się zagoić głęboko zakorzenionych ran. On był cały w nich.. Czy nienawiść to właściwe określenie miłości jeśli nie chcesz się do tego przyznać? Dlaczego los chce, abyśmy cierpieli? Nie umiemy razem przy sobie funkcjonować.. zresztą tak kiedyś myślałam. Jak głęboko jestem w stanie upaść, aby osiągnąć swój cel? - Kiedy gwiazdy wskażą nam drogę będę czekać