akumulator_zycia
Po prostu wyszedł.
Poprosił o zerwanie kontraktu. I odszedł.
A Yut Lung został sam, ze złamanym sercem i dużą ilością alkoholu.
Złość do Asha trochę wyparowała od tego szampana. A wtedy on zmarł.
I to tak bezsensownie. Yut Lung poczuł się taki samotny...
Lecz wtedy, Ash niespodziewanie wrócił do życia, a wraz z nim w New York pojawił się Blanca. A wraz z nimi nowe zagrożenie.
Sekta, bardzo potężna. Którą stronę obierze młody Yut Lung?