ShenLianyi
- Reads 173
- Votes 10
- Parts 20
Oddanie
Wei Wuxian nie przemawia przed starszyzną.
Gdy wychodzi z Burial Mounds, ma na twarzy kaganiec z pieczęciami - zimny metal, runy tłumiące głos i duchową energię.
Nie dlatego, że próbował krzyczeć.
Ale dlatego, że świat bał się jego słów bardziej niż jego mocy.
Nie składa oferty.
Zgoda już zapadła.
Jego milczenie zostaje uznane za przyznanie się do winy.
Lan Wangji widzi kaganiec i po raz pierwszy w życiu traci opanowanie.
Kara
Krąg pieczęci jest stały.
Nie ma przesłuchań.
Nie ma oskarżeń.
Wei Wuxian:
klęczy lub siedzi w centrum kręgu
nie może mówić
nie może grać na flecie
nie może nawet śmiać się
Energia urazy nie znika - zostaje zmuszona do krążenia w nim, rozrywając ciało powoli, dzień po dniu.
Kaganiec nie jest zdejmowany nawet wtedy, gdy traci przytomność.
Świat kultywatorów mówi:
> „Tak wygląda sprawiedliwość."
Lan Wangji
Lan Wangji przychodzi regularnie.
Nie próbuje z nim rozmawiać.
Wie, że Wei Wuxian nie może odpowiedzieć.
Siada naprzeciwko kręgu i gra na guqinie:
melodie uspokajające
fragmenty pieśni, których Wei Wuxian kiedyś słuchał w Gusu
ciszę pomiędzy dźwiękami
Wei Wuxian słucha.
To jedyna rzecz, która nie została mu odebrana.