kalina0099
- Reads 46,908
- Votes 440
- Parts 21
Syndrom sztokholmski polega na tym, że ofiara zakochuje się w swoim oprawcy. Ale ja kochałam go już wcześniej, i nawet kiedy zrobił to, czego nigdy nie przewidziałam, nie potrafiłam patrzeć na niego jak na gangstera i swojego porywacza. Byłam zaślepiona miłością, z, którą tak już jest, że nawet jeśli wybranek twojego serca zrobi najokrutniejszą rzecz na świecie ty i tak mu to wybaczysz bo chcesz mieć nadzieję, że pod twoim pływem się zmieni. Liczysz, że zrobi to dla ciebie. Dlatego nie protestowałam, kiedy przyłożył pistolet do mojej skroni i nakazał wejść do czarnego samochodu.
Robiłam to, co mi kazał,
Mówiłam to, co mi kazał,
Ruszałam się tak, jak mi kazał,
Czułam to, co kazał mi czuć.
To opowiadanie, które napisałam razem z mlekopol(mlekovita_)
Opis należy do @XolciakiX