check
4 stories
Whatever It Takes ↠ Newt [The Scorch Trials] ¹ by wibblyywobblyy
wibblyywobblyy
  • WpView
    Reads 606,207
  • WpVote
    Votes 19,802
  • WpPart
    Parts 26
Whatever•it•takes ↠ Measures which may be extreme or wrongful, that is required to achieve an objective. In this case, Mae's objective is to get as far away from WCKD as she can, while also keeping her only friend alive, safe. After losing everyone she ever knew and loved, she meets a new group who helps her in escaping the WCKD complex into the harsh environment of the Scorch. Friendships are built, but some are also torn apart, not to their own choice or doing. Mae doesn't have a clue on where she's heading or if she's going to live long enough to get her new friends to safety, but the one thing she's certain of is that she will do whatever it takes. [BOOK 1] [THE SCORCH TRIALS; MOVIE] [All rights go to James Dashner, I do not own anything other than the character, Mae, and any other plots and characters I add in] #1 in #themazerunner #1 in #themazerunnerseries #1 in #thescorchtrials #7 in #newt [18/01/20]
dear draco, by malfoyuh
malfoyuh
  • WpView
    Reads 20,619,585
  • WpVote
    Votes 549,264
  • WpPart
    Parts 46
❛stay a little longer❜ there is a list on my profile of the available translations of this story.
I fall in love with the Slytherin Boy | Draco Malfoy | zakończone  by GlupiaDziewczynka
GlupiaDziewczynka
  • WpView
    Reads 182,375
  • WpVote
    Votes 9,542
  • WpPart
    Parts 59
Powiedział że za nią zabije, ona że zginie razem z nim. 24.09.2018 21.01.2019 - #4 Hufflepuff 26.01.2019 - #2 Hufflepuff 17.03.2019 - #1 Ślizgon 09.08.2019 - #1 Slytherpuff 12.08.2019
Closer - Draco Malfoy by DEVILOKI
DEVILOKI
  • WpView
    Reads 1,137,075
  • WpVote
    Votes 40,119
  • WpPart
    Parts 55
*Fragment opowiadania* -I co? Co teraz zrobisz? - wyszeptał mi do ucha, a mnie przeszedł dreszcz. Próbowałam się mu wyrwać. Szarpnęłam się, ale nie było to dobre posunięcie, bo poślizgnęłam się i utraciłam równowagę. A on ze mną. Boże, gdyby ktoś nas teraz zobaczył, z pewnością dostalibyśmy szlaban. Malfoy leżał na podłodze, a ja siedziałam na nim okrakiem i przyciskałam się do jego klatki piersiowej. Jego dłonie znalazły się na moich biodrach, a nasze różdżki leżały parę centymetrów od nas. Uniosłam lekko głowę i spojrzałam na chłopaka, który tylko mi się przypatrywał, nie mówiąc ani słowa. Jezu, jakie to było niekomfortowe. ZNOWU, pragnę dodać. Poruszyłam się lekko i sięgnęłam po swoją własność. -I kto teraz jest w sytuacji bez wyjścia? - spytałam i wycelowałam w niego różdżką. Teraz ja się tego nie spodziewałam. Blondyn szybko przechwycił swoją i przewrócił mnie. Teraz on leżał na mnie, a ja pod nim. -Nadal ty. - uśmiechnął się. Najwyższe notowania - #2 w Fanfiction