KatarzynaKnapik1
Młody kurier Grzesiek trafia do biurowca korporacji, z którego... nie da się wyjść. Przypadkowi goście muszą podjąć pracę dla Firmy lub skończyć jako taco czwartek. Po korytarzach przemykają na wpół oszalałe postacie i ofiary eksperymentów z dolnych pięter. Aby jeść trzeba kombinować, bo pensja jest wypłacana w mango. Czy droga do wyjścia wiedzie w dół, do tajemniczego poziomi -20 czy też w górę, na 50 piętro, gdzie według legend mieszka Przedwieczny Szef? I kto zżera ciągle mydło?
--- Wyjaśnienie techniczne
Fanfiction do role playa z grupy FB "Udajemy, że pracujemy w jednym korpo". Większość wątków nie jest moja, powstała w inspiracji wpisami członków role playa na grupie. Można zgłaszać dalsze pomysły w komentarzach na Watt, ponieważ ideą tego tekstu jest wymyślanie zbiorowe. Zastrzegam sobie tylko prawo do autorskiej adaptacji pomysłów na potrzeby fanfika.
Tekst ma charakter satyryczny i nie ma na celu opisywania osób lub zdarzeń z prawdziwych firm :)
Wszystkie postaci o prawdziwych imionach i nazwiskach pojawiły się w tekście za zgodą.