EmberLord
Historia o dziewczynie, która w wyniku śmierci rodziców musiała porzucić własne miasto i przeprowadzić się do swego dziadka, który jako jedyny mógł się nią opiekować. Wszystko to mocno wpłynęło na jej stan psychiczny, co doprowadziło do myśli samobójczych, cóż.... nie każdy jest w stanie przenieść zmiany bez konsekwencji. Jedyny kto powstrzymuje ją od nieodwracalnego działania, a mianowicie śmierci, jest Bóg, który zadzwonił do niej przez stary telefon, znaleziony wcześniej na strychu, który kiedyś należał do jej umarłej, 4 lata temu babci. Na początku nie ma bladego pojęcia, że przemawia do niej sam Stwórca, który po czasie pokazuje się jej w snach. Sny zaś te nie są zwyczajne, lecz napełnione bólem oraz śmiercią innych osób, przyszłość, którą On pozwala jej powstrzymać przez jej wiersze o danym wydarzeniu, które dzięki temu nigdy się nie wypełni. Z czasem Dolores poznaje więcej rzeczy, niż może sobie wyobrazić...
Widziała to co widzą po śmierci
Słyszała to co słyszeli przy życiu umarli
Doznaje tego co doznał czas
Witajcie.. ogólnie to jest moja pierwsza książka którą zamierzam opublikować, a więc będę czytać wszystkie wasze komentarze))) Rozdziały będą wychodzić wolno, związane jest to z moimi studiami, więc za to przepraszam.