Aktualnie czytam
56 storie
Oleander//mxm//✎ di awenaqueen
awenaqueen
  • WpView
    LETTURE 120
  • WpVote
    Voti 32
  • WpPart
    Parti 1
Benedict od poczęcia był naznaczony grzechem ojca, mimo to starał się sprostać oczekiwaniom i być dobrym człowiekiem. Pomagał, komu mógł, aż nim się spostrzegł, wspiął się w zatrważającym tempie na szczyt. Z opóźnieniem zrozumiał, że im więcej ofiarujesz, tym więcej ludzie żądają, a ich uczucia nie są wcale tak szczere, jak się wydawało. Mówią "kocham", ale zdradzają. Co z tego, że był właścicielem najbardziej prestiżowego klubu dla osób queer, miał konto wypchane pieniędzmi, skoro nie był szczęśliwy? Skoro łóżko było zimne, a mieszkanie ciche? Nie mógł kupić sobie prawdziwej miłości ani bezpieczeństwa. Po trzydziestce jego serce miało dość tego stanu rzeczy i było gotowe oddać się w ręce pierwszej napotkanej osobie, która sprosta minimalnym wymogom. Nikt nie mówił, że będzie łatwo ani że Benedict ma w tej sprawie jakiś wybór. Otóż nie, nie będzie łatwo i jakkolwiek głośno by nie protestował, nikt go nie słucha, ponieważ rozum nie idzie w parze z sercem. Oto historia pewnego właściciela klubu, który poznaje całkowitym zrządzeniem losu pewnego właściciela kwiaciarni. W tej historii niektóre alkohole pachną kwiatami, a niektóre kwiaty okazują się śmiertelnie trujące. [Trwające - ✎] [Publikacja: 04.10.2026r - w każdą niedzielę i co drugi czwartek] ______________________________ Opowiadanie jest mojego autorstwa i zabrania się kopiowania treści bez zgody autora! man love man ©awenaqueen 2026
Playing Mine [+18] di soeffpl
soeffpl
  • WpView
    LETTURE 14,177
  • WpVote
    Voti 2,743
  • WpPart
    Parti 2
co złego to nie ja
Uciekinier || dark fantasy di elusive_writes
elusive_writes
  • WpView
    LETTURE 355
  • WpVote
    Voti 64
  • WpPart
    Parti 6
Śmierć powinna być końcem. Powinna. Ale co, jeśli staje się początkiem? Rhevan miał umrzeć ze swoją rodziną. Zamiast tego przeżył i robił wszystko, by uciec od przeszłości naznaczonej krwią i zdradą. Kiedy jednak wpada na trop mogący wyjaśnić, co wydarzyło się w najczarniejszą noc jego życia, nie potrafi go zignorować. Pytania spychane w czeluści umysłu budzą się z letargu, przynosząc ze sobą sny pełne mroku i szeptów. Jest w nich też ona. Vashkern. Bezimienna. Ta, która wyrwała jego duszę z ramion wieczności, chociaż wiedziała, że być może przyjdzie mu za to zapłacić. Tylko dlaczego postanowiła o sobie przypomnieć akurat w tym momencie? Rhevan nie zna odpowiedzi. Wie zaś, że musi odnaleźć wiedźmę. Piętno pozostawione przez dotyk zakazanej magii przestaje być niewidzialne; zaczyna jarzyć się na skórze, przyciągając istoty, o których istnieniu świat zapomniał wieki temu. A przynajmniej tak mu się wydawało. Tak wydawało się im wszystkim. ____ TW: wulgaryzmy, brutalność, niewykluczone sceny erotyczne
Jeszcze jeden dzień di Greta_Eden
Greta_Eden
  • WpView
    LETTURE 7,809
  • WpVote
    Voti 2,235
  • WpPart
    Parti 17
Kiedy nadchodzi najgorszy dzień twojego życia, nie wiesz jeszcze, że właśnie wtedy możesz spotkać kogoś, kto odmieni wszystkie kolejne. Nel miała pięćdziesiąt milionów powodów, by uwierzyć, że los wreszcie się do niej uśmiechnął. Kilka godzin później dowiedziała się, że jej mamie zostało zaledwie kilka tygodni życia. Archie nie wierzył w przewrotność losu. Wierzył za to w pracę, która skutecznie odciągała jego myśli od przeszłości oraz parę niezawodnych sposobów na to, żeby zagłuszyć wyrzuty sumienia. Nie przewidział tylko sąsiadki, która wypowiedziała mu wojnę o miejsce parkingowe i zdecydowanie zbyt szybko zaczęła dostrzegać to, co tak skrzętnie ukrywał. Spotkali się w najgorszym możliwym momencie. A kiedy Nel straciła najważniejszą osobę w swoim życiu, zrobiła to, co wydawało się najłatwiejsze. Uciekła. Dwa lata później wraca do Sydney. Do miejsca pełnego wspomnień. Do życia, które zostawiła bez pożegnania. I do Archiego, który przez cały ten czas robił dokładnie to samo co ona. Uciekał. Tyle że przed własną przeszłością nie da się uciekać bez końca. A czasami, żeby przekonać się, czy nadejdzie jutro, trzeba wreszcie przestać oglądać się za siebie.
Misja: znaleźć narzeczonego | w trakcie di przemianafazowa
przemianafazowa
  • WpView
    LETTURE 92,194
  • WpVote
    Voti 5,808
  • WpPart
    Parti 26
Małe kłamstwa rzadko wychodzą na jaw. Chyba że rodzina nagle postanawia poznać narzeczonego, którego wymyśliłaś rok temu, by mieć święty spokój. Rachel potrzebuje kogoś na jeden weekend. Kogoś poważnego. Kogoś, kto przetrwa przesłuchanie przy kolacji, nie palnie nic głupiego i w poniedziałek wróci do swojego życia bez zbędnych pytań. Jakie są szanse, że jej szef - zabójczo przystojny, bajecznie bogaty i, jeśli wierzyć biurowym plotkom, będący gejem - zgodzi się wejść w tę grę? I co się stanie, gdy przy rodzinnym stole okaże się, że rola zakochanego narzeczonego wychodzi mu... aż nazbyt dobrze?
Frozen Feelings [Thin Ice Legacy #5] di edenrayy
edenrayy
  • WpView
    LETTURE 2,851
  • WpVote
    Voti 505
  • WpPart
    Parti 1
Ponury hokeista ze skandalem, który wstrząsnął jego światem i dziewczyna, która zawsze przetrwa sama... Cole Montgomery nie spodziewał się, że kiedykolwiek założy rodzinę. Teraz w jego domu przebywają nie tylko dwa rottweilery, ale też mała dziewczynka, nad którą przejął całkowitą opiekę. Media nie szczędzą plotek, opisujących Cole'a jako bezdusznego człowieka, który po narodzinach córki nie chciał przyjąć jej ani jej matki pod swój dach i nie przyznawał się do ojcostwa. Cole jednak nie skupia się na spekulacjach -- musi teraz zadbać o dom, w którym żaden pracownik nie chce zostać na dłużej ze względu na rygorystyczne zasady i dwa psy, które jednym chapnięciem mogą odgryźć rękę. Tegan Ellara szuka pracy, która zajmie cały jej wolny czas i przede wszystkim da jej godne wynagrodzenie. Zarobione pieniądze powinna wrzucić na konto oszczędnościowe, lecz osobowość i przyzwyczajenia nie pozwalają jej powstrzymać się od wydawania pieniędzy na uciechy codzienności. Psy jej nie straszne. Rygorystyczne zasady przecież zawsze da się obejść. Dlatego Tegan przystaje na propozycję swojej przyjaciółki i rozpoczyna pracę jako pomoc domowa w owianym złą sławą domu Cole'a Montgomery. On jest samotnym tatą i nikt nie wie, dlaczego pierwsze dwa lata życia jego córki były tak burzliwe. Ona po prostu sprząta i powinna dostosować się do zasad. Ale czasami te zasady warto naginać, bo każdy w życiu potrzebuje trochę ciepła...
Teoria Potworności: Ostatnie łowy di Osiatek
Osiatek
  • WpView
    LETTURE 258
  • WpVote
    Voti 23
  • WpPart
    Parti 3
Stosunki między łowcami a Monarchią pogarszają się. Dotąd stabilne i neutralne, stopniowo przeradzają się w otwarty konflikt. Cythia Cital robi wszystko, by przekonać mieszkańców Amon, że polowanie na Potwory przestało być jedynym skutecznym rozwiązaniem. Medyk i łowca muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w której dawny porządek rozpada się z dnia na dzień. Jakby tego było mało, obaj wciąż zmagają się z konsekwencjami wydarzeń, które na zawsze odmieniły ich życie. Nikt nie wie, dlaczego Cypress przeżył - łącznie z nim samym. Tymczasem Toy odkrywa, że może być zdolny do rzeczy, które dotąd wydawały się niemożliwe.
Loteria di DuneMihas
DuneMihas
  • WpView
    LETTURE 602
  • WpVote
    Voti 122
  • WpPart
    Parti 10
Umawianie się na randki może i nie jest tym samym, co kupowanie losu na loterii, ale prawdopodobieństwo napotkania tej właściwej osoby wydaje się równie możliwe, co trafienie szóstki w totka. Robert długo tułał się po świecie, marząc o miłości i prawie stracił nadzieję. Kluczem jest jednak pozostać otwartym - kiedy na przykład jakiś przystojny dziwak w kebabie gapi się na ciebie tydzień w tydzień, gdy jesz bułkę, może warto zagadać? Niniejsze opowiadanie jest częścią uniwersum "Procesu o miłość" i "Walki o miłość" - prequelem oraz spin-offem. Może być jednak czytane w oderwaniu od tamtych opowiadań.
God Bless This Mess |BL| di Dream_Winchester
Dream_Winchester
  • WpView
    LETTURE 6,209
  • WpVote
    Voti 799
  • WpPart
    Parti 22
Życie Mateusza zawsze było podporządkowane woli ojca, ale jeden list wywraca jego świat do góry nogami. Studia taneczne w Nowym Jorku mają być nie tylko spełnieniem marzeń, lecz przede wszystkim ucieczką od toksycznej kontroli rodzica. Zamiast tego rozpoczyna się morderczy wyścig o utrzymanie w murach Wicklow College. Treningi do utraty tchu, brutalna konkurencja i nieznający litości profesorowie to jego nowa rzeczywistość. W samym centrum tego bałaganu staje tajemniczy Blaine Cooper, który już pierwszego dnia o mało nie wysyła Mateusza do szpitala. Sytuację dodatkowo komplikują narastające wyrzuty sumienia wobec zostawionego w Polsce Patryka oraz ciągła presja ze strony ojca. Jednak w sercu nowojorskiego chaosu Mateusz odnajduje coś, czego nigdy nie miał w domu. Prawdziwy dom. Ekscentryczna ciocia, lojalna Min-jin, sarkastyczny Kurt, magnetyczny Elian... no i Blaine. Grupa wyrzutków z roku staje się jego nową rodziną. „Stawiałem pierwsze kroki ku własnej niezależności i wcale nie rozpierało mnie obezwładniające szczęście, jakie powinno temu towarzyszyć. Spełnianie największego marzenia nie powinno przecież przypominać handlu wymiennego. Nowy Jork za Patryka. Moja przyszłość za naszą wspólną." „I już po chwili siedzieliśmy w piątkę. Elian, Blaine, ja, Min i Kurt. Jeszcze dwa tygodnie temu nawet przez myśl by mi nie przeszło, że mogę skończyć w takim składzie. Moje ramiona się rozluźniły, jakbym odnalazł właściwy środek ciężkości."
Zmiana Tempa di elusive_writes
elusive_writes
  • WpView
    LETTURE 2,203
  • WpVote
    Voti 349
  • WpPart
    Parti 26
Życie Jules toczy się w określonym tempie. Powolnym, bezpiecznym i dokładnie takim, jakiego chciała - a przynajmniej tak sobie wmawiała od chwili, gdy opuściła szpital i okazało się, że wolność bez kierunku to tylko puste miejsce do wypełnienia. Każdy dzień jest podobny do drugiego. Jednocześnie w niczym nie przypomina przeszłości, pozwalając jej łudzić się, że pozbyła się kajdan raz na zawsze. Reid za to funkcjonuje inaczej. Zawsze w ruchu, zawsze krok przed tym, co może się wydarzyć. Od zawsze miał plan - nawet na to, co zrobi, gdy jego kariera się zakończy. Podczas gdy ona niemal stała w miejscu, on nigdy się nie zatrzymywał. Kiedy ich drogi przecinają się w gwałtownym zderzeniu, poukładany bezruch Jules przestaje być wygodny, a pęd Reida zaczyna ją ekscytować. Tempo się zmienia - bezpowrotnie. ___ TW: przemoc psychiczna, uzależnienie, wulgaryzmy