__oLivie__
Byłeś graczem, a twoje życie grą.
Lub:
Chociaż chcieliśmy wierzyć, że coś znaczymy, byliśmy ledwie pionkami w grze najwytworniejszego z graczy. Maluczkimi i słabymi w obliczu twojej boskości (nadanej ci przez nas? przez siebie samego?). Użytecznymi tylko w twoich dłoniach.
Ale teraz partia skończona. Nie masz tu już żadnej władzy. Jesteś tylko człowiekiem. Człowiekiem bez życia, bo całe poświęciłeś rozgrywce. (Tylko czy to nie czyni nas równie absurdalnymi, skoro wszystko poświęciliśmy tobie?)
Game over.