pistacjvpingwin
- Reads 6,927
- Votes 29
- Parts 4
(Zmianiona historia "Demony i Anioły")
Nikt nie wie, kiedy to się zaczęło. Mówią, że mury Akademii Królewskiej słyszały więcej modlitw niż kościoły i więcej krzyków niż więzienia. Tutaj uczą nie tylko wiedzy. Uczą milczenia. Bo nie każde pytanie zasługuje na odpowiedź.
W tych murach śmiech brzmi jak ostrze, co tnie sumienie aż do kości. Akademia tronu, kłamstw i głodu, gdzie prawda kona wśród zazdrości.
Mark ten, co jeszcze wierzy w blask, z drużyną krocząc przez ruinę, nie wie, że każdy jego krok rozpęta w piekle lawinę.
Złodzieje śnią o koronach z rdzy, mordercy modlą się do cienia, a narkoman w płomieniach snów widzi anioła potępienia.
Lecz pod kamieniem, głęboko w nocy, tętni sekret stary jak grzech zrodzony z bólu, z ludzkiej niemocy, co dławi serca, lecz otwiera oczy.
Bo dawno temu, wśród gwiezdnych wojen, spadły na ziemię dzieci z kosmosu ich oczy widzą więcej niż bogowie Greków, ich krew to klucz do mroku i losu.
Kto go odkryje pozna cierpienie, którego nie zmyje żadna łza. Bo tajemnica ta jest przekleństwem, które na zawsze w duszy trwa.
Krew wsiąka w ziemię, echo milknie, na ustach gasną dawne słowa. Bo Akademia swe dzieci karmi cierpieniem, zanim je pochowa.
Więc jeśli wejdziesz w ten krąg kamienny, gdzie mrok ma oczy, a cisza głos pamiętaj: sekret, choć wydaje się wieczny, kończy każdego... nim przyjdzie gorsze niż śmierć.
Okładka do zmiany.
MIŁEGO CZYTANIA!!!
Parę uwag:
Kilku uczniów Akademii Królewskiej wymyśliłam.
Nie ma na celu nikogo obrazić.
Na potrzeby historii wszyscy tam mają 23 lata.