nathieholmes
- LECTURES 690
- Votes 115
- Chapitres 4
Rok 1990 w Moskwie był charakterystyczny, pełen ogólnego przygnębienia wśród społeczeństwa, czującego bliski upadek chwały mocarstwa.
W tym brutalnym, szarym świecie, każdy toczy swoje, niewielkie walki, decydujące o jego życiu.
Nawet on, Zimowy Żołnierz ma przed sobą misję inną niż wszystkie, którym dotychczas stawiał czoła.
Był jak powietrze, wszędzie obecne a nie widoczne, rozproszone, ukrywające się w każdym zakamarku.
Był jak woda, wiele różnych cech i możliwości, musiał umieć dostosować się do każdej sytuacji, decydować o życiu i śmierci.
Był jak ogień, niestabilny i nie okrzesany, skrywający tajemnice, które zmieszane z uczuciami podniecały ognisko w jego sercu.
Był jak ziemia, chłodny i racjonalny, chcący zawładnąć nad każdą z wątpliwości swoim chłodem i stabilnością.