Czaresniowa
'Dzień dobry wszystkim! Nie...czekaj...zły pomysł...eee...cześć! Nieee...za prosto...ehh...dobra...nie piszę...'-westchnęłam odkładając kartkę i pióro pod łóżko. Jak zwykle w takich momentach musi przyjść do pokoju siostra...ma na imię Alia...ma długie, ciemnobrązowe, rozczochrane włosy i szaroniebieskie oczy. Jest jednym z lepszych wojowników. Od taty dostała naszyjnik z czachą, który zawsze ma przy sobie. Jest uzależniona od kawy...oddaję jej swoje porcję, bo osobiście za kawą nie przepadam. Podoba jej się Marco, ale miałam zapomnieć, że mi to powiedziała...jest demonem, ale chyba tylko ja o tym wiem. Lubi czarny...jest pomocna, ma swoją grupę, której się trzyma...ładnie rysuje..o mojej siostrze to chyba tyle. Co do mnie...jestem Julia. Mam według niektórych bardzo długie, jasnobrązowe włosy, które siostra każe mi wiązać w kucyka...i tak jak nie patrzy to je rozpuszczam...też mam szaroniebieskie oczy...jeżeli chodzi mi o walkę to mam więcej determinacji niż umiejętności...ale trzeba dążyć do celu i się nie poddawać! Tak...znowu zaczynam z tymi swoimi cytatami...z charakteru...jestem dosyć nieśmiała...nie poddaję się...jeżeli mi na czymś zależy to walczę do końca...dla przyjaciół mogłabym się poświęcić...A! Zapomniałam wspomnieć, że razem z siostrą nie jesteśmy z tego wymiaru...staramy się to ukrywać...