"-Jeśli mam wybrać między powiedzeniem mu prawdy co idzie w parzę z rzucenia z siebie tego ciężaru, a być przy nim blisko jako przyjaciółka, cierpieć i mieć miażdżone serce to i tak wybiorę to drugie. Umarłabym, gdyby odsunął się ode mnie przez moją miłość."
Spoglądasz ze smutkiem na białe zakurzone ściany, nagle przypominasz sobie wszystko co zawdzięczasz tym czterem ścianom. Tej harcówce, która nas łączyła, ale pozostał z niej biały, zimny oraz zakurzony pokoik.