Wiedzma98
To dla niego stracił głowę. Dla oczu pełnych pasji, twarzy zlanej potem i delikatnego ciała w którym płonął ogień. Jemu oddał swoją wolność, przeszłość i przyszłość. Szkoda tylko, że w obecnym świecie nikt takich rzeczy nie docenia.
Czyli o tym, jak w jednej chwili niektóre światy się walą, a inne powstają.