bookspoland
Gdy zgasły światła miasta
Opis
Przeprowadzka do nowego miasta miała być dla mnie nowym początkiem.
Nowa szkoła. Nowi ludzie. Nowe problemy.
Nie spodziewałam się tylko, że największym problemem okaże się coś, o czym nikt nie chce rozmawiać.
Każdej nocy o 23:17 w całym mieście gasną światła.
Na siedem minut.
Mieszkańcy zamykają okna, zasłaniają rolety i udają, że nic się nie dzieje.
Pierwszej nocy złamałam jedyną zasadę.
Spojrzałam przez okno.
I zobaczyłam chłopaka stojącego na środku ulicy.
Następnego dnia dowiedziałam się, że zaginął trzy lata wcześniej.
Kilka godzin później znalazłam wiadomość:
„Jeśli znowu zgasną światła, nie patrz na ulicę.
On patrzy pierwszy."
Światła w domach sąsiadów.
Gdy zgasły światła miasta
Opis
Przeprowadzka do nowego miasta miała być dla mnie nowym początkiem.
Nowa szkoła. Nowi ludzie. Nowe problemy.
Nie spodziewałam się tylko, że największym problemem okaże się coś, o czym nikt nie chce rozmawiać.
Każdej nocy o 23:17 w całym mieście gasną światła.
Na siedem minut.
Mieszkańcy zamykają okna, zasłaniają rolety i udają, że nic się nie dzieje.
Pierwszej nocy złamałam jedyną zasadę.
Spojrzałam przez okno.
I zobaczyłam chłopaka stojącego na środku ulicy.
Następnego dnia dowiedziałam się, że zaginął trzy lata wcześniej.
Kilka godzin później znalazłam wiadomość:
„Jeśli znowu zgasną światła, nie patrz na ulicę.
On patrzy pierwszy."