Liptovsky-Mikulas
//coś tknęło moje szare komórki, jakiś delikatny promyczek słońca, jakiś nieuchwytny zapach lub nikły dźwięk i ni stąd, ni zowąd pojawiła się inspiracja
//przedstawiam wam zbiór opowieści o Mirku w wyimaginowanych chwilach, które nigdy nie nastąpiły
//ciii