histórias de Czarne

Refinar por tag:
czarne
czarne

9 Histórias

  • Powiew Miłości de Nieznajomy99
    Nieznajomy99
    • WpView
      Leituras 26
    • WpPart
      Capítulos 1
    Powiew miłości
  • ZAJEBISTE PRZERÓBKI MJUZIK TACO HEMIGWAYA I KŁEBONAKIKE de lovely_ziemniakas
    lovely_ziemniakas
    • WpView
      Leituras 365
    • WpPart
      Capítulos 10
    TUTAJ SIĘ MOŻESZ ROZLUŹNIĆ KURWISZONKU SWOJE WSZYSTKIE ZMYSŁY 8)) DUŻO ŚMIECHU !!! CEL: TACO PRZECZYTA! I SIĘ Z NAMI OŻENI , A KUBA TO ZA RAPSUJE!!!!
  • Czoko x Wiktor de PROSPLYT
    PROSPLYT
    • WpView
      Leituras 10
    • WpPart
      Capítulos 1
    Pewnego pochmurnego dnia w bydgoszczy do domku wiktora czyli pod most przyszedł on ubrany w żono bijke ujebaną musztardą Czokoman Czoko: Wiktor Kocham Cię Wyjdź za mnie Wiktor: Nie mogę.. Czoko: DLACZEGOO KURWAAAA Wiktor: Jestem w związku z mikiem Czoko: COOOOOOOOOOOOO Ciąg dalszy nastąpi
  • kshywrumop de martwykot
    martwykot
    • WpView
      Leituras 998
    • WpPart
      Capítulos 10
    drawings/ rysunki/ Zeichnungen/ 圖紙/ ნახატების/ [okładka: J. Bourgeau - Abstraction: Zombie No. 5]
  • Artbook Szatana | Aktualne de _TheDrawingDemon_
    _TheDrawingDemon_
    • WpView
      Leituras 12,965
    • WpPart
      Capítulos 111
    Artbook nr.4 Nie ma reszty opisu, ukradli.
  • Death Is Just A Cover de Le_Voyageur
    Le_Voyageur
    • WpView
      Leituras 376
    • WpPart
      Capítulos 8
    W Abu - Dhabi ulicami rządzi niebezpieczny gang - Czarne Serca. Poszukują oni wskazówek, które pomogą im odnaleźć tajemniczy tunel pod miastem, którym mogliby transportować do miasta broń, narkotyki i materiały wybuchowe. Pojawia się jednak jeden poważny problem... Ktoś usiłuje do tego nie dopuścić... Okładkę wykonała najwspanialsza:@LittleCookie_
  • Czarne wzgórza cz.2 de Leoinfernus
    Leoinfernus
    • WpView
      Leituras 13
    • WpPart
      Capítulos 1
    Nie zawsze dobrze stawić jest się na czas
  • Black Roses de Iguxxxi
    Iguxxxi
    • WpView
      Leituras 389
    • WpPart
      Capítulos 6
    Prolog Na dworze było czarno. Usłyszałam dzwonek do drzwi. Kiedy je otworzyłam, nie zastałam nikogo. Tylko czarne róże, takie jak od Niego. Gdy je podniosłam zobaczyłam czerwono brunatną ciecz spływającą po nich. -Jak krew..- szepnęłam do siebie.- Jak krew. I miałam rację , szkarłatna ciecz spływała z kwiatów na moje blade dłonie. Zrobiło mi się niedobrze, upuściłam kwiaty i osunęłam się po ścianie na podłogę. Chciałam zemdleć, obudzić się. Jednak to nie było możliwe. To nie był cholerny sen.