sowiszczak
Apokalipsa odeszła już w niepamięć, jedynie jej mgliste wspomnienie majaczyło gdzieś na horyzoncie w nielicznych umysłach, bardziej przywodząc na myśl dziwny sen. Piekło i Niebo, jakby to ujął pewien ziemski anioł, zostały wycyckane, na jakiś czas zupełnie odpuszczając mieszanie się w sprawy ludzkiego padołu. I choć z pozoru miało to ułatwić życie dwóm istotom, w rzeczywistości zmusiło je do wyjścia ze swojej dotychczasowej strefy komfortu i zmiany odwiecznych przyzwyczajeń.