xdxdxdxxdxdemogirl
„We Were Almost Real" to młodzieżowa powieść romantyczna z elementami dramatu, tajemnicy i presji społecznej, osadzona w zamkniętej, bogatej społeczności miasta Harper Hills. Główna bohaterka - Avery Quinn - po raz kolejny przeprowadza się z matką, uciekając od przeszłości, której nikt nie chce nazwać. Harper Hills ma być nowym początkiem, lecz szybko okazuje się miejscem, w którym reputacje są walutą, a prawdziwość jest luksusem.
Leon Wilder - chłopak, którego wszyscy znają, ale nikt nie rozumie - należy do górnej warstwy Harper Hills, gdzie imię jest marką, a nazwisko jest obietnicą. Z dystansu wygląda jak idealny produkt miejscowej socjety. Z bliska - jak ktoś, kogo zbudowano, a nie wychowano. Ma wszystko oprócz własnej wolności.
Ich drogi nie przecinają się od razu. Najpierw Avery słyszy plotki o nim. Najpierw widzi jego miasto. Najpierw poznaje reguły gry, zanim zostanie zmuszona, by w nią grać. Harper Hills nie pyta, czy ktoś chce być częścią historii - Harper Hills samo pisze narrację.
W świecie, w którym wszyscy patrzą, ale nikt nie widzi, Avery i Leon będą powoli stawać się jedynymi osobami, które dostrzegają prawdę u siebie nawzajem. Ich relacja nie jest oczywista, nie jest bezpieczna i nie jest prosta. Jest czymś, co mogło być prawdziwe - gdyby nie wszystko, co przyszło wcześniej.
To opowieść o tym, że czasami najbardziej bolesne relacje to te, które prawie były.