TwojaSexiGirl69
Jedna minuta.
Tyle wystarczy, żeby coś się skończyło.
Tyle wystarczy, żeby coś przegapić.
Chłopak idzie ulicą, ale to nie jest ulica, to jego wnętrze. Krwawiące kolory, przemoc w oczach przechodniów, rozlane emocje, których nigdy nie nazwał.
Nie czuje - ale wszystko go boli.
Dwa opowiadania, jedno serce. Jedno tętno. Dwa kolory tej samej minuty.
Psychodeliczne, brutalne, radosne i martwe.
Tak jak on.