Dementorka_77
Każdy od czasu do czasu lubi wygrać jakiś zakład, lecz niekoniecznie być jego przedmiotem. A już absolutnie niemile widziane jest stanowić przedmiot zarówno zakładu, jak i szantażu.
Dla Severusa to naprawdę miał być miły rok szkolny - szkoda tylko, że niebiosa, czy też raczej piekło, zwróciły się przeciwko niemu i na jego drodze znów postawiły tę konkretną kobietę. Unikał jej jak ognia, a teraz nie tylko był zmuszony ją o coś prosić, ale też znosić postawione warunki.
Nie miał pojęcia, kto z ich dwojga był diabłem, lecz cyrograf został zawarty.
Opowiadanie zostało napisane w ramach pierwszej edycji inicjatywy W.I.E.P.R.Z. Jestem zaszczycona, że mogę dołożyć do niej swoją cegiełkę.
Świat przedstawiony oraz bohaterowie stanowią własność J. K. Rowling. Zakazuję kopiowania/udostępniania/tłumaczenia treści bez mojej zgody.