Adifucker
Dzień ,jak co dzień obudziłem się jak zwykłem to zawsze robić. Oczy całe zaklejone ,wszystko było otoczone lekką cienką, jak nić mgłą .Spojrzałem na zegarek była 10:00 ,szybko przypomniałem sobie co robiłem wcześniej , poszedłem spać dość późno koło 4 rano.Nagle moją chwilę zadumy przerwał nieoczekiwany ,ból niczym zesłany z samych czeluści piekła ,mój brzuch był niczym plaża Omaha podczas desantu wojsk alianckich. .. Szybko zebrałem się na nogi i pobiegłem ,tam gdzie król zwykł chodzić piechotą...