RWriter20
W Beacon Hills nic nie jest możliwe.
Ale co ma z tym wszystkim wspólnego Natasha Sullivan? Co wspólnego z nadprzyrodzonymi istotami może mieć, na pozór zwyczajna, piękna blondynka? Niestety dużo.
Natasha pewnego wieczoru, wychodzi z domu pospacerować małymi uliczkami Forks. Niestety nie spodziewała się, że zostanie napadnięta i to nie przez zwykłego człowieka, tylko przez wilkołaka.
- Moje dziecię. Czysta Hale - Zawarczała i chciała zatopić swoje zęby w Natashy, ale na jej szczęście lub i nie, z opresji uratowała ją grupka przyjaciół z Beacon Hills.
- Kim jesteście? - to było jej ostatnie zadane pytanie, ponieważ później już była ciemność. Blondynka zemdlała, ale ostatnie co zapamiętała to piękne, niebieskie tęczówki.
Czy dowie się prawdy w Beacon Hills?