tolthe
Maj tysiąc dziewięćset trzydziestego trzeciego roku, Stany Zjednoczone, Kalifornia. Vincent Colquhoun, z pochodzenia Szkot, a prywatnie zatwardziały rasista i miłośnik astronomii oraz historii, niedawno odziedziczył ogromną posiadłość po zmarłej ciotce, która przygarnęła go, kiedy jego rodzice zginęli w trzęsieniu ziemi w San Francisco, gdy miał siedem lat. Znudzony i nieprzejęty otrzymanym bogactwem postanawia wyjechać do Nowego Jorku, jednak przed podróżą spotyka tajemniczego mężczyznę, przez którego znajdzie się w co najmniej ciekawym położeniu.