AleksandraOla05
"Proszę, zaopiekuj się nią. Ma na imię Annie. Porozmawiam z Tobą niedługo, muszę chwilę odetchnąć. Kocham Was"
- Trochę nie nadążam - przyznałam.
- Na początku byłem pewien, że ktoś chce mnie wrobić - kontynuował Louis. - Albo że to jakiś głupi żart. Ale kiedy mocniej się nad tym zastanowiłem, doszedłem do wniosku, że to faktycznie może być moje dziecko.
Okładka autorstwa @patrycjawt ❤️