Magowie Histoires

Affiner par mot-clé :
magowie
WpAddmagia
magowie
WpAddmagia

14 Stories

  • Po trzeciej stronie par SzczytAbsurdu
    SzczytAbsurdu
    • WpView
      LECTURES 300
    • WpPart
      Parties 19
    Wieloświat jest sceną, a ludzie to marionetki grające wciąż te same role w równoległych rzeczywistościach ku uciesze Boga i jego Magów. Ich opowieści nic nie znaczą, zataczają wciąż koło i raz za razem kończą się tak samo tragicznie. Nie ma od nich ucieczki, a jednak ktoś złamał prawa rządzące tym dziwacznym teatrem i zakłócił chwiejny porządek. Irys to nastolatka obdarzona okruchem mocy i posługująca się skradzionym zegarkiem jednego z Magów, którego używa, żeby przenosić się między wymiarami. Ma jeden cel - ocalić młodszą siostrę. Dlatego decyduje się wyruszyć na wyprawę przeciwko Kruczemu Królowi, porywającemu dzieci do swego latającego zamku. Na swojej drodze napotka wiele kłopotów, ale też zawrze nowe przyjaźnie. Czy tym razem uda jej się przybyć na czas? Okładka autorstwa @Tea-Amo
  • Zanim Przybędą Święci par 33_Zjawa
    33_Zjawa
    • WpView
      LECTURES 26
    • WpPart
      Parties 3
    Ludzie są dobrzy i zły naraz. mogą wybierać. czasem są bliżej czerni, czasem bliżej bieli ale zawsze szarzy. Demony są czarne moralnie. tak już jest. zawsze bliżej grzechu, wyrachowani socjopaci którzy pragną byś podzielił ich cierpienia anioły są białe, tak białe jak chmury na których mieszkają. dobre duszę, pełne miłości gdyż On jest miłością. Kochają swoich braci mniejszych i opiekują się nimi. ale... czy istnieje coś pomiędzy?
  • Uciekinierki par Roxysasza77
    Roxysasza77
    • WpView
      LECTURES 29
    • WpPart
      Parties 1
    Dwie dziewczyny. Ucieczka. Wilkołaki. Pomoc. A tak naprawdę, jestem Lejla. A moja najlepsza przyjaciółka to Kelly. Uciekłyśmy z ODIN. Nie było to trudne ponieważ kto by się spodziewał, że dwie nastolatki dadzą radę uciec. No przykre, my dałyśmy radę. Teraz nadszedł czas na ratowanie przyjaciół i... Szukanie miłości, ale to dopiero jak ich odzyskamy... Chyba.
  • Cullen & Dahl par Stagerlee
    Stagerlee
    • WpView
      LECTURES 375
    • WpPart
      Parties 1
    Wieki temu, a konkretnie w 2013 roku, przeżywałam fascynację Dragon Age. Bosz... przecież ja do dziś mam hopla na punkcie tej gry. Ferelden ratowałam już setki razy. Tym razem przedstawiam Wam moją radosną twórczość. Sądzę, że nie będzie to ani pierwsza, ani też ostatnia taka moja wstawka. Czasem lubię sobie coś naskrobać. Piszący tak mają, że jak im się w głowie coś zawiąże to, nie ma zmiłuj się. Muszą to napisać. Inaczej nie daje im to spokoju. W tym przypadku było tak samo. Tak mnie dręczyło, że nie mogłam spać. Pomyślałam też, że będzie to fajny prezent na urodziny naczelnego Przystani Szarego Strażnika, w której poniekąd się udzielam jako autor, recenzent czy skromny korektor. Zatem Łukasz dostał swój fanfik, a ja pozbyłam się opowieści z mej głowy. Wyszło coś takiego. Ostrzegam zawiera treści erotyczne. Miłego czytania. Zdjęcie zaczerpnięte z: http://elyhumanoid.tumblr.com/post/169423138300/as-promised-cullen-and-the-inquisitor-inspired
  • Nieodkryta Historia par 69Jellal
    69Jellal
    • WpView
      LECTURES 93
    • WpPart
      Parties 13
    Nastoletni Light Richmonte nagle zjawia się w nowym świecie, gdzie zostaje okrzyknięty wybawicielem i oswobodzicielem ludzkości.
  • Wolne strzały. Kaliber .55 par kruczoczarny
    kruczoczarny
    • WpView
      LECTURES 277
    • WpPart
      Parties 7
    W tym miejscu znajdą się wszystkie tytułowe wolne strzały, opowiadania które nie będą miały kontynuacji. Będę tu zamieszczał różne gatunki opowiadań, więc każdy znajdzie tu coś dla siebie ;) serdecznie zapraszam :D
  • Smoczy Wędrowiec par MagisterDusz
    MagisterDusz
    • WpView
      LECTURES 16,480
    • WpPart
      Parties 18
    Noc. Ogień. Złoto. Cienie. Mrok. Oczy. Ogon. Światło. Krew. Ludzie. Broń. Krzyki. Smród. Przerażenie. Pogarda. Wszystko stało się nagle w nocy. Spokojnej nocy. Był festiwal więc ludzie tańczyli, pili, bawili się do późna. To wszystko się stało, kiedy większość z nich nadal się bawiła. Wydarzył się koszmar. Najgorsze koszmary, obawy stały się rzeczywistością. Radosne krzyki zamienią się krzyki przerażenia. Szczęśliwi, rozbawieni ludzie będą leżeć martwi na ziemi. Ich serca rozedrze nienawiść,a mrok wkradnie się w ich dusze. Ludzie tańczą, a ognisko rzuca cienie, które podążają za właścicielami. Pijani ludzie dalej piją, a dzieci mimo późnej pory nadal się bawią. Nikt. Nikt nie zauważył cienia wśród nocy. Przerażający ryk rozległ się w ciemności. Na niebie pojawił się zarys wielkiej bestii. Każdy już ją zauważył. Zniżyła swój lot. Wielka bestia ziejąca ogniem. Smok. Smok Ognia. Łuski smoka mieniły się złotem. Smok Ognia albo inaczej nazywany Władcą Ognia był wielki i patrzył na nich z pogardą. Jego wzrok i postawa mówiły jedno. Ludzie są dla niego zwykłymi robakami nie wartymi uwagi. Oczy świeciły srebrem mieniącym się ze złotem. Pionowe źrenice były czarne jak otchłań.
  • Mistrz par Failxx
    Failxx
    • WpView
      LECTURES 21
    • WpPart
      Parties 2
  • The shine of life par Prohibited_29
    Prohibited_29
    • WpView
      LECTURES 60
    • WpPart
      Parties 2
    ~ Pierwsze miejsce w konkursie Seventeeners2018, w kategorii: "Fantastyczne książki i jak je znaleźć".~ Życie magów nie jest proste, i każdy o tym wie. Przepełnione strachem, bólem i śmiercią. Znak pod okiem jest dla nich jak piętno, stawia ich na najniższym szczeblu społeczeństwa, sprawiając, że chowają się w Podziemiach, aby tylko ukryć się przed ludźmi, którzy przez swój lęk potrafią posunąć się do okropnych rzeczy. W końcu jednak postanawiają to zmienić. Opowiadanie może zawierać wulgaryzmy oraz sceny +18. Życzę miłego czytania! Okładka wykonana przez @helpfulkatherine © Prohibited_29, 2018
  • White Death par EyelessJk
    EyelessJk
    • WpView
      LECTURES 70
    • WpPart
      Parties 1
    Idziesz. W oddali widzisz postać. Biel. Ta biel Cię oślepia. Mrużysz oczy. Biało, wszystko jest białe. Wszystko? Podchodzisz bliżej. Białe buty na wysokim obcasie. biała spódniczka, biała bluza. Twarz osłonięta białym kapturem, spod którego wystają niesforne kosmyki białych włosów. Powoli przyzwyczajasz się do tego koloru. Zaczynasz dostrzegać szczegóły. Widzisz czarną, rzeźbioną rękojeść, wystającą z kieszeni bluzy. Co to? Najprawdopodobniej sztylet. Nie dziwi Cię to jakoś specjalnie. Teraz każdy nosi przy sobie broń. Mierzysz postać wzrokiem. Nie wygląda na wojownika. Niska, drobna. Przecież to jeszcze dziecko. Nagle coś przykuwa Twoją uwagę. Wszystko jest białe? Widzisz ciemnoczerwoną plamę na rękawie bluzy. Przyglądasz się dokładniej. Biel przestaje być oślepiająca. Widzisz więcej plam. Przypominają zaschnięte krople krwi. Wtedy delikatne, smukłe palce dotknęły kaptura. Materiał zaczął powoli zsuwać się z głowy postaci, odsłaniając twarz. Widzisz małe usta i drobny nosek, ulokowany pośrodku bladej twarzyczki. Postać obróciła się w Twoją stronę. Zastygłeś w bezruchu. Wielkie, czerwone oczy wwiercały się w Twoją duszę. Oczy pozbawione emocji. Wtedy kaptur opadł na plecy. Spod niego wyłoniła się burza gęstych, białych włosów. Dłoń odsunęła się od materiału, a rękaw bluzy odsłonił nadgarstek. Zobaczyłeś Znak. To było ostatnie, co widziałeś. Potem była już tylko ciemność. Okładka by @vongrell
  • Ona Chce Ciebie, Hektorze. par wercialika
    wercialika
    • WpView
      LECTURES 55
    • WpPart
      Parties 1
    Uciekaj tak długo aż będziesz bezpieczna nie fizycznie, a duchowo, do takich zakamarków umysłu, które są nietknięte złą wolą i brakiem świadomości, bo na świadomości buduje się wszystko. Nie istnieją złe drogi, źle możesz wybraną ścieżkę wykorzystać. Ujmij w dłonie kwiat, służyć Ci będzie za tarczę i pochodnie w świecie dusz. Idź i znajdź to o co Ci chodzi, bo jeśli samej nie wytłumaczysz, że potrzebujesz, nie otrzymasz owego pragnienia od ciała, jakim dysponujesz. I nie zapomnij o Hektorze.
    +16 autres
  • Strażnicy Smoków II par JustDevilOn
    JustDevilOn
    • WpView
      LECTURES 15,585
    • WpPart
      Parties 13
    "Kiedyś był spokój. Byli dzielni strażnicy i ich przyjaciele, smoki. Codzienne loty nad naszą piękną krainą powodowały uśmiechy tysięcy istot które je widziały. Żyliśmy w jednej wielkiej symbiozie, wilkołaki, magowie i inne magiczne stworzenia. Nie było podziałów, wielka smoczyca czuwała nad nami, chroniła nas i kochała" Pierwszy semestr w szkole magii szedł Colinowi nie za dobrze. Nie tylko dlatego, że jego oceny spadają szybciej niż liście w listopadzie, nie tylko przez to, że poznaje coraz dziwniejszych ludzi, ale również przez smoki. Po zimowym balu, który nie skończył się o dwunastej i na którym nikt nie zgubił pantofelka, a zakończył się jedną wielką walką, nadszedł czas na coś, czego Cole obawiał się od dawna. Smocze Igrzyska.