Makaron Stories

Refine by tag:
makaron
makaron

7 Stories

  • Talksy pisane przez życie, czyli jak fandomy psują zdrowie by LunaDiAngeloooo13
    LunaDiAngeloooo13
    • WpView
      Reads 403
    • WpPart
      Parts 11
    Talksy będą z takich fandomów jak: Więzień Labiryntu, Hetalia, Percy Jackson/Olimpijscy Herosi, Creepypasta oraz Harry Potter.... Czasami pewnie sypnę ekstra-mądrymi przemyśleniami, tak, aby jeszcze bardziej utwierdzić moich reptylskich i nie-reptylskich przyjaciół w przekonaniu, że już dawno powinni się ode mnie odizolować ;3 Okładke wykonałam ja, pozdrowionka! Miłego czytanka!
  • Recenzje z piekła rodem by MakaronNaUszy
    MakaronNaUszy
    • WpView
      Reads 9,335
    • WpPart
      Parts 9
    Czterej Jeźdźcy Apokalipsy chętnie zrecenzują każdy tekst i postarają się sprostać wszelkim literackim wyzwaniom! Zachęcamy do wysyłania zgłoszeń! Okładka: Felloe123
  • MAKARONY by Ula1233456
    Ula1233456
    • WpView
      Reads 40
    • WpPart
      Parts 10
    CZAS NA MAKARON
  • A jednak istnieje. by MarekMarszaek
    MarekMarszaek
    • WpView
      Reads 39
    • WpPart
      Parts 1
    Moja pierwsza creepypasta napisana na podstawie moich snów. Z góry przepraszam za błędy ortograficzne/interpunkcyjne/gramatyczne jeżeli znajdziecie takowe, poinformujcie mnie.
  • makaron the love story 3 by tfaziu
    tfaziu
    • WpView
      Reads 73
    • WpPart
      Parts 1
    dzień z żyćka! ;*
  • Jessica The Killer by fankaszalonejzuzi8
    fankaszalonejzuzi8
    • WpView
      Reads 82
    • WpPart
      Parts 5
    Piszę ten list własną krwią. Nie wiem kiedy umre, ale wiem że niedługo. To przez nią. Towszystko przez te zdzirę! Zrójnowała mi życie. Zaczęło się niewinnie. Usłyszałem jak ludzie na mieście mówili, żeby nie iść na Druszkę Pimpuszkę z legend bo tam straszy, Ktokolwiek tam pujdzie zostanie nawiedzany przez "Nią". Bali się wymawiać jej imię, jednak każdy je znał - Jessica The Killer, nieuchwytna seryjna zabójczyni. Ponieważ byłem młody i głupi postanowiłem sprawdzić czy te historie to prawda.Pozedłem więc i nikogo specjalnego na niej nie było. Tylko przepiękna, młoda dziewczyna. Naprawdę wysoka i szczupła, z czarnymi jak pióra kruków włoasami, oczami o kolorze nieba i cerą bladą jak pergamin, ubrana w elegancką, prostą, białą suknię i czarne szpilki. Zanim zdążyłem do niej podejść szepnęła coś i uciekła głęboko w las. Zaczęło się. Co noc przychodziła do mnie pod okno nocą i krzyczała IĆ W LAAS IĆ W LAAS! Ja to ignorowałem tak długo jak mogłem. Ale nie mogłem. W końcu coś we mnie pękło. Postanowiłem pójść w ten jej pieprzony las. Więc poszedłem i tam zastałem ją. Uśmiechniętą z nożem w ręce. Rzuciła się na mnie i wbiła kilkukrotnie nóż w moje serce. Poczułem jak uchodzi powoli ze mnie życie. Zabiła mnie. Poszła dalej w las mówiąc Anioł śmierci kontynuuje żniwa. Te słowa zapadły w mojej głowie na rzesztę mojego życia. Strzeszcie się Druszki pimpuszki z legend IĆ W LAAS IĆ W LAAS Niechaj zacznie się rzeź!