ReinkarnujacaWiedzma
Chyba za bardzo nie polecam pierwszej części. Możliwe, że jest zbyt przepełniona treściami filozoficznymi, duchowymi i psychologicznymi a poza tym postać przebudzającej się Wiedźmy prawie w ogóle tu się nie pojawia. Istnieje wiele starożytnych tekstów, które kościół ortodoksyjny wolałby aby nigdy nie zostałyby odkryte. Jednak Wiedźma (czyli kobieta wiedząca, świadoma), która pomimo swojej nieprzeciętności zaczyna dopiero powoli budzić się ze snu niewiedzy ma zupełnie inne podejście do duchowości i bardziej interesuje ją prawda, wolność i szczęście a mało tradycja, liturgia i sakramenty. W tej części nieco przypadkiem znajdzie się ona w sytuacji, która ma prowadzić do rozumienia/doświadczenia Ewangelii Tomasza, Ewangelii którą kościół ortodoksyjny lubi przemilczać a dla niektórych ludzi jest Ewangelią numer jeden. Pierwszą część mogą przeczytać mężczyźni, ponieważ w niej przebudzająca się wiedźma jeszcze nie zaczyna ustawiać i dyscyplinować facetów :) . Poza treściami duchowo-filozoficznymi jest także wątek sensacyjny.