Rosaventorum
Max Warren wierzy że młodsza siostra jego przyjaciela pojawiła się na świecie tylko po to, żeby wystawić jego cierpliwość na próbę. Millicent Collins to żywioł w ludzkiej postaci. Wszędzie zostawia ślady farby, zadaje mnóstwo pytań, śmieje się zdecydowanie za głośno i ma talent do pakowania się w kłopoty. Odkąd każde wakacje spędza w trasie koncertowej z zespołem swojego brata, coraz chętniej nagina zasady, których nigdy nie odważyłaby się złamać w domu.
Kiedy Max prosi Millie o przysługę, oboje są przekonani, że to nic nieznaczący eksperyment. On chce tylko sprawdzić, czy potrafi być z kimś blisko, a ona pomóc przyjacielowi. Przecież jeden niewinny pocałunek nie wywróci ich relacji do góry nogami. Max zaczyna umawiać się na randki, ale z każdą kolejną katastrofą towarzyską coraz wyraźniej uświadamia sobie jedno: żadna kobieta nie jest Millicent. Ale przecież zakochanie się w irytującej młodszej siostrze najlepszego przyjaciela to ostatnia rzecz, na jaką powinien sobie pozwolić... prawda?
Sugerowany wiek czytelników: 16+
Okładka: Lolablahaj